Wtorek, 4 kwietnia 2023
DYSKUSJA O DOSTĘPNOŚCI I CENACH PAPIERU
CzasopismoBiblioteka Analiz
Tekst pochodzi z numeruBiblioteka Analiz nr 590 (6/2023)
27 marca z inicjatywy Polskiej Izby Książki i Polskiej Izby Druku odbyła się bardzo ciekawa dyskusja „Druk książek w roku 2023 – jak z dostępnością i cenami papierów?”. W spotkaniu online wzięło udział blisko 70 osób z branży książkowej. W gorącej dyskusji uczestniczyli m.in.: – Sonia Draga, prezes PIK i Grupy Wydawniczej Sonia Draga, – Jacek Kuśmierczyk, prezes PID, – Piotr Janicki, prezes zarządu Drukarni Wydawniczej im. W.L. Anczyca, – Marek Pakosz, dyrektor biura PID, – Łukasz Wąwoźny, reprezentujący Drukarnię Sowa, – Maciej Makowski, prezes zarządu wydawnictwa Prószyński Media, – Grzegorz Majerowicz, członek Rady PIK, członek zarządu Fundacji Powszechnego Czytania. Głos zabierali także m.in. Tomasz Szponder, prezes Domu Wydawniczego Rebis, Marian Sewerski, prezes Spółdzielni Wydawniczej Czytelnik i Małgorzata Wesołowska, dyrektor finansowa Grupy Wydawniczej Foksal. Spotkanie moderował Piotr Dobrołęcki, reprezentujący Bibliotekę Analiz. Patronat sprawowali: „Biblioteka Analiz” i „Świat Druku”. – Uznaliśmy, że temat papieru i kosztu druku jest na tyle istotny dla naszej branży, że powinniśmy się zająć omawianiem go w gronie wydawców i drukarzy, by móc zdiagnozować sytuację, czy świat papieru wykorzystał sytuację w zeszłym roku, by podkręcić swoją rentowność i zastanowić się, co możemy zrobić, by przywrócić normalność. Nie spodziewam się, że ceny papieru mogą spaść do poziomu sprzed roku, ale jest nam potrzebna stabilizacja i chociaż odrobinę niższe ceny papieru, byśmy nie musieli podnosić cen książek, bo możemy się spotykać z barierą konsumpcyjną – powiedziała Sonia Draga. Wielokrotnie podkreślono w dyskusji, że ceny papieru wzrosły w ostatnim czasie do kilkudziesięciu procent, co przełożyło się na wyższe koszty produkcji książek, a finalnie na ich cenę, co przy gigantycznej inflacji nie wróży im dobrze. Od strony ekonomicznej aż tak gwałtowny wzrost cen papieru trudno uzasadnić. Skala podwyżek była wyższa niż średnia rynkowa innych produktów i usług. I wydawcy, i drukarnie w obecnej sytuacji jadą na tym samym wózku. – Drastyczne podwyżki cen papieru i teraz zauważalne spadki, to było piłowanie gałęzi, na której wszyscy siedzimy. To nadmierne podniesienie cen papieru było krótkowzroczne i spowodowało to, z czym się dziś borykamy – stwierdził Piotr Janicki. Jego zdaniem, jeśli książki nie będą kupowane, bo będą za drogie, to czytelnicy znajdą sobie inną rozrywkę. – Trzeba się też zastanowić, co powinnyśmy zrobić, żeby tę tendencję odwrócić, żeby książki był bardziej pożądane przez czytelników. Ale drukarnie mają niewielki wpływ na stymulowanie rynku. Jacek Kuśmierczyk także zwrócił uwagę, że drukarnie mają niewielką siłę negocjacyjną w stosunku do producentów papieru. – W systemie produkcji książek drukarnie są elementem niezbędnym, ale słabym. W Polsce istnieje ok. 9 tys. podmiotów zajmujących się drukiem, z czego firm dużych jest ok. 30, pozostałe to w większości mikroprzedsiębiorstwa. Zdolność oddziaływania na otoczenie, zarówno na dostawców, jak i odbiorców, pomimo że jednym i drugim jesteśmy niezbędni, jest nieduża. Jesteśmy po waszej stronie, zależy nam, żeby drukować na jak najtańszym papierze. Ale wiele więcej nie będziemy w stanie zrobić. Na pewno jednak drukarnie nie będą mogły przyjąć na siebie redukcji kosztów. Marek Pakosz porównał rynek papierów książkowych do rynku paliw w Polsce i odniósł się do cen na stacjach benzynowych: – Trudno uzasadnić, że …
Wyświetlono 25% materiału - 501 słów. Całość materiału zawiera 2005 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1A. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
Koszt 9 zł netto. Dostęp czasowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Czas dostępu będzie odliczany od momentu wejścia na stronę płatnego artykułu. Dostęp czasowy wymaga konta w serwisie i logowania.
1B. Dostęp czasowy 15 minut
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Dostęp terminowy wymaga konta w serwisie i logowania.
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.
Zaloguj się