Czwartek, 24 lipca 2025
Tomy 17. i 18. zawierające listy Juliusza Słowackiego zainaugurowały nowe opracowanie „Dzieł zebranych”, których wydania w 20 tomach podjął się Państwowy Instytut Wydawniczy. W marcu ukazał się ich dodruk, a w tym samym czasie do rąk czytelników trafiły „Dramaty. Dzieła zebrane VII”, tom zawierający trzy tragedie: „Mindowie”, „Maria Stuart” oraz „Kordian” w opracowaniu Marka Troszyńskiego i Elżbiety Kiślak przy współpracy Ewy Mirkowskiej. W pracach edytorskich, zaplanowanych na 10 lat, ma się ukazać: pięć tomów wierszy i poematów, w tym dwa tomy „Króla-Ducha”, siedem tomów dramatów, próz literackich i pism krytycznoliterackich, filozoficznych, politycznych i autobiograficznych, dwie części korespondencji, o których zaraz będzie mowa, zbiór rysunków, a całość będzie zamykać tom indeksów. Ostatnie całościowe wydanie dorobku poety nastąpiło w latach 1952– 1972 pod redakcją prof. Juliusza Kleinera. To było dawno i niedawno jednocześnie, bo choć ta edycja jest w pełni zrozumiała dla współczesnego czytelnika, to przestarzałość przyjętych w niej norm edytorskich, kolejne i niespodziewane odkrycia naukowców – w tym szczególnie cenne odnalezienie przez prof. Henryka Głębockiego w 2011 roku „Raptularza Juliusza Słowackiego z podróży na Wschód”, czyli notatnika poety z jego podróży po Grecji i Bliskim Wschodzie z lat 1836–1837 – uzasadniają potrzebę wydania dzieł zebranych na nowo. Dziś dostępne są także rękopisy opublikowane przez Bibliotekę Uniwersytetu Jagiellońskiego zawierające fragmenty „Króla-Ducha” oraz „Beniowskiego”, które wyznaczają reinterpretacje odczytań rękopisów. Po raz pierwszy do spuścizny twórczej zostają dołączone dzieła plastyczne, dotychczas pomijane lub jedynie wzmiankowane na zasadzie niewiele wnoszącej ciekawostki. Także wcześniej pomijane lub marginalizowane formy, takie jak notatki użytkowe, drobne szkice, karty pocztowe, są dziś traktowane na równi z dziełami literackimi i włączone w krąg dorobku pisarskiego. Szczególną zmianą jest awans prac plastycznych Słowackiego, na co zwraca uwagę Urszula Makowska – edytorka „Rysunków” (t. 19): „Spośród znanych dziś ponad stu rysunków Słowackiego większość była wzmiankowana przez badaczy. Na ogół traktowano je powierzchownie, najczęściej wystawiając im oceny utrzymane w protekcjonalnym tonie. Widziano w nich raczej dokumenty biograficzne niż przejawy twórczości. Tymczasem należą do obu dziedzin i mogą zarówno poszerzać wiedzę o życiu poety, jak i pełnić rolę wskazówek interpretacyjnych jego pism. Przede wszystkim zaś, dokumentując praktykę artystyczną Słowackiego, mówią inaczej, a często również co innego niż teksty, o jego wrażliwości i stosunku do świata. Poszczególne rysunki są też swego rodzaju znacznikami na mapie twórczej biografii i wojażów poety. Prace plastyczne poety, wykonywane ołówkiem, piórem, akwarelą i kredkami, są rozproszone w różnych zbiorach; niektóre zachowały się jedynie w reprodukcjach. Nie zostały nigdy opracowane ani nawet skatalogowane” (Urszula Makowska via Marek Troszyński, korespondencja prywatna w: Marek Troszyński „Czas na Słowackiego. »Dzieła zebrane« – nowa edycja”, s. 29). Nowa edycja to także rewizja decyzji edytorskich, które …
Wyświetlono 25% materiału - 399 słów. Całość materiału zawiera 1599 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
Koszt 9 zł netto. Dostęp czasowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Czas dostępu będzie odliczany od momentu wejścia na stronę płatnego artykułu. Dostęp czasowy wymaga konta w serwisie i logowania.
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Dostęp terminowy wymaga konta w serwisie i logowania.
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.
Zaloguj się