Poniedziałek, 28 kwietnia 2025
Pojawienie się książek elektronicznych postawiło pod znakiem zapytania podnoszone jako uzasadnienie jednolitych cen książek argumenty dotyczące wewnętrznego subsydiowania na poziomie sprzedawcy detalicznego (w tym m.in. finansowanie zapasów czy przestrzeni na półkach), a także potrzebę zachowania szerokiej sieci księgarni stacjonarnych w różnych częściach kraju (jako że w dowolnym miejscu można skorzystać z oferty księgarni internetowej), które miały wcześniej uzasadnienie w przypadku książek drukowanych. Dodatkowo w przypadku e-booków nie ma znaczenia bliskość księgarń jako czynnik zwiększający sprzedaż książek kupowanych pod wpływem impulsu lub na prezent1. Ponieważ jednak na rzeczywisty popyt, obok poziomu czytelnictwa, wpływa cena książek (obok dochodów nabywców czy upodobań i preferencji konsumentów) i ceny produktów substytucyjnych (którymi są inne dobra kulturalne), wprowadzenie na rynek nowych produktów po niższej cenie w związku z postępem technologicznym, np. e-booków i audiobooków, może prowadzić do spadku cen książek tradycyjnych2. Już od dłuższego czasu można bowiem zaobserwować zasadę multimedialnego przenoszenia, polegającą zarówno na równoległym występowaniu różnych mediów we wspólnym kanale dystrybucji (książki papierowe, elektroniczne i audiobooki sprzedawane są w sklepach internetowych czy przypominających bardziej multimedialne hipermarkety niż tradycyjne księgarnie wielkich sieciach stacjonarnych), jak i wpisujące się tzw. kulturową konwergencję przenoszenie tych samych tekstów za pomocą różnych mediów (jednoczesne występowanie tych samych tekstów w formie książek tradycyjnych, e-booków i audiobooków). Należy przy tym zaznaczyć, że w przypadku cyrkulacji książek publikacje papierowe (tradycyjne) wciąż zachowują uprzywilejowaną pozycję, stanowiąc w zbiorowej świadomości kulturowy punkt odniesienia dla książek elektronicznych i audialnych, czego przykładem jest ich powszechnie przyjęte nazewnictwo, które ma rację bytu wyłącznie dzięki odesłaniu do tradycyjnego pierwowzoru3. Dlatego argumentem za wprowadzeniem jednolitych cen książek na e-booki jest m.in. fakt, że niskie ceny książek elektronicznych mogą wywierać presję na obniżenie cen książek drukowanych4. Potwierdzają to występujące na europejskich rynkach książki w latach 2011–2014 zjawiska. Po spadku sprzedaży książek związanym ze światowym kryzysem gospodarczym w 2008 roku, nastąpił kolejny spadek (w latach 2011–2014), co spowodowane było najprawdopodobniej przez dynamicznie rozwijający się rynek e-booków (z powodu pewnego efektu substytucji), i z uwagi na niższe ceny książek elektronicznych doprowadził do kurczenia się całego rynku książki w Europie. W 2015 roku rynek zanotował ponowne odbicie, głównie dzięki zwiększeniu sprzedaży książek papierowych i silnemu eksportowi, czemu towarzyszyła stagnacja rynku e-booków5. Zbiegło się to też w czasie z wprowadzeniem jednolitych cen na książki elektroniczne m.in. we Francji czy w Niemczech. Dlatego zdaniem wielu ekonomistów jednolita cena obejmująca również książki elektroniczne pomogłaby przetrwać na rynku szerokiej sieci księgarń stacjonarnych, które mogłyby zyskać udział również w rynku e-booków z korzyścią dla ich pozycji w segmencie książek drukowanych i oznaczałoby nowy rodzaj wewnętrznego subsydiowania książek papierowych zyskami ze sprzedaży książek elektronicznych6. W związku z tym wiele krajów stosujących jednolite ceny książek zdecydowało się na objęcie nimi również e-wersji. We Francji jeszcze w 2013 roku przyjęta została regulacja zwana jako „ustawa anty-Amazonowa”, na mocy której od stycznia 2014 roku jednolite ceny książek zostały rozszerzone na e-booki, przy czym bez możliwości stosowania występującego w przypadku książek drukowanych 5-proc. rabatu7. Oprócz tego francuski rząd przyjął inne rozwiązania prawne mające na celu ochronę tradycyjnego rynku książki przed zagrożeniami ze strony ekspansji światowych gigantów czy rozwiązań cyfrowych. W 2015 roku ogłoszono, że subskrypcje bez limitu naruszają obowiązującą regulację w zakresie jednolitej cenie książki, co miało zmusić platformy subskrypcyjne (m.in. Kindle Unlimited Amazona) do zmiany swojej oferty poprzez umożliwienie wydawcom ustalania cen subskrypcji. Tak samo w zakwestionowanej przez TSUE francuskiej obniżce podatku VAT na część e-booków do obowiązującego książki drukowane poziomu 5 proc.8. Objęto nią tylko kopie niezabezpieczone przed kopiowaniem w sposób twardy (np. DRM), ponieważ Amazon na szeroką skalę stosował tego typu zabezpieczenia antypirackie9. Niemiecka ustawa o kartelizacji cen książek, przewidująca ustalanie cen książek (jak również produktów kartograficznych i nut) przez wydawców, ma zastosowanie tylko w Niemczech, przez co zapewniona została jej zgodność z europejskim prawem konkurencji. W wyniku nowelizacji książki elektroniczne zostały objęte systemem jednolitych cen10. Wprowadzone regulacje przyczyniły się do tego, że w Niemczech pojawił się silny krajowy konkurent w postaci Tolino (konsorcjum zajmujące się logistyką e-booków i częścią marketingu dla znacznej liczby sieci księgarskich i innych sprzedawców detalicznych), który osiągnął udział w rynku książek elektronicznych porównywalny z udziałem Amazona. W efekcie rozciągnięcia stałych cen książek na e-booki, wydawcy utrzymywali ceny książek elektronicznych na wysokim poziomie, zbliżonym do cen książek papierowych11. Ceny e-booków były zaledwie o 20 proc. niższe niż cena sprzedaży wydań papierowych w twardej oprawie, przy czym najlepiej sprzedające się nowości wydawnicze kosztują co najmniej 15 EUR. Wysokie ceny książek elektronicznych, pobieranie książek elektronicznych z nielegalnych źródeł oraz zmieniająca się struktura sprzedaży detalicznej sprawiły, że udział sprzedaży e-booków w Niemczech oscyluje na poziomie 4,5–4,7 proc. i potencjał wzrostu tego segmentu został wyczerpany, chociaż dostępne badania nie ujmują cieszących się coraz większą popularnością wydań self-publishingowych12. W Austrii, po wygaśnięciu w 1998 roku porozumienia „Sammelrevers” obejmującego również Niemcy i Szwajcarię, w 2000 roku przyjęte zostało nowoczesne ustawodawstwo, które ma zastosowanie do wydawania, importu lub handlu książkami (drukowanymi i elektronicznymi) i muzyki w języku niemieckim, z wyłączeniem podręczników i starych książek. Importerzy i wydawcy są zobowiązani do ustalenia stałej minimalnej ceny detalicznej książek publikowanych w Austrii lub importowanych do Niemiec, a sprzedawcy detaliczni muszą przestrzegać ustalonej ceny. Ustawa w dużej mierze przyjmuje wyjątki wymienione w porozumieniu „Sammelrevers” i ma zastosowanie do transgranicznego handlu internetowego13. W Portugalii wprowadzany jeszcze w 1996 roku dekret z mocą ustawy, przyjęty w celu przeciwdziałania zmianom gospodarczym i organizacyjnym na rynku książki, które doprowadzały do zamykania księgarń, został wielokrotnie znowelizowany w XXI wieku (m.in. w 2015 roku) w celu jego dostosowania do współczesnych zmian gospodarczych i kulturowych, w tym uwzględnienia książek elektronicznych oraz udoskonalenia mechanizmów jego egzekwowania14. Grecka ustawa z 1997 roku o przepisach i środkach na rzecz rozwoju kultury została rozszerzona i objęła również o e-booki w 2010 roku15. W 2014 roku, zgodnie z rekomendacją OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju), uwolniono ceny wszystkich książek za wyjątkiem tytułów literackich, dla których okres utrzymania jednolitych cen został ustalony na dwa lata od pierwszej publikacji16. W Hiszpanii jednolite ceny książek obowiązują również w przypadku e-booków. W trakcie kryzysu gospodarczego po 2008 roku i rosnącego bezrobocia sprzedaż cyfrowa wzrosła na Półwyspie Iberyjskim szybciej niż gdziekolwiek indziej w Europie kontynentalnej z uwagi …
Wyświetlono 25% materiału - 958 słów. Całość materiału zawiera 3834 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.











