środa, 29 kwietnia 2026
Rozmowa z THOMASEM LUKASZUKIEM, autorem książki „Pozdrów Reagana”

Kanada zaistniała w twojej biografii przypadkowo? Poniekąd tak. Gdyby ojciec wybrał wolność – jak w czasach Polski Ludowej definiowano pozostanie za „żelazną kurtyną” – w jakimś innym państwie, zapewne los by mnie skierował gdzie indziej. Tata był marynarzem? Owszem, konkretnie rybakiem dalekomorskim. Łowiska trawlerów, na których pływał, były u wschodnich wybrzeży Kanady. Gdy statek cumował w tamtejszych portach, szeregowi marynarze w zasadzie nie mogli opuszczać pokładu. Ale kiedyś zdarzyło się, że na kutrze zabrakło wody pitnej, toteż delegowano po nią ojca. Miało to miejsce w mieście Saint John. Kiedy tata odmówił powrotu na statek, przedstawiciele polskiej dyplomacji w Kanadzie zażądali wydania zbiega. Bezskutecznie, gdyż Kanadyjczycy zorientowali się, że gdyby spełnili ten postulat, Bogdan Łukaszuk trafiłby w PRL do więzienia. Pozostał na wolności, lecz na widzenie z małżonką i synami musiał czekać niemal cztery lata. Gdy nie wrócił do kraju, wielokrotnie nachodzili nas funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa. Próbowali ustalić, czy rodzina uciekiniera wiedziała o jego zamiarach. I czy utrzymujemy jakiś kontakt. Zapewniali też, że …
Wyświetlono 25% materiału - 149 słów. Całość materiału zawiera 596 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.














