Wtorek, 10 lutego 2026
24. edycja Nagród „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI”

„Wyrok” Ishbel Szatrawskiej (Cyranka), „Drugie życie Czarnego Kota” Stanisława Łubieńskiego (Agora), „Witkacy. Biografia” Przemysława Pawlaka (Iskry), „Jak zdobywaliśmy Pomorze. Mroczne historie z »ziem odzyskanych«” (Rebis) oraz „Kraków. Kultura i naród” Adama Bujaka (Biały Kruk) – Książkami Roku 2025. Wydawcą Roku 2025 zostało wydawnictwo Officyna. Wydarzeniem Roku 2025 niewątpliwie jest książka Andrzeja Dragana „Quo vAIdis”. Nagrodę Specjalną otrzymała publikacja Marka Stokowskiego „Święty Leonard z pól” (Państwowy Instytut Wydawniczy). A oto Książki Miesiąca, które rekomendowaliśmy Czytelnikom w 2025 roku. To spośród nich jury wybrało pięć Książek Roku. Proza polska Rafał Wojasiński Zapomniane Państwowy Instytut Wydawniczy Motywem przewodnim niewielkiej objętościowo książki wytrawnego prozaika oraz dramaturga jest samotność. Jak się zdaje – plaga teraźniejszości, chyba niezależnie od szerokości geograficznej, względnie statusu społecznego. Na skutek bujnego rozwoju technologicznego coraz więcej czasu spędzamy w towarzystwie komputera, smartfona i tym podobnych, coraz wymyślniejszych, akcesoriów. Relacje interpersonalne, nawet z rodziną czy też z przyjaciółmi, są systematycznie spychane na margines. Stąd niekiedy egzystencja sprowadzona do zdalnej komunikacji z otoczeniem przepoczwarza się w wegetację. Pozbawioną marzeń, wyzbytą z pragnień, pozornie bezproduktywną. „Zapomniane” i dawkowania, lecz – w przeciwieństwie do znacznej części współczesnej beletrystyki – niebezrefleksyjna. Hipnotyzuje czytelników, pozostawiając trwały i wyraźny ślad w ich duszach. Marek Ławrynowicz Jakby go nie było Wydawnictwo Lira Z pozoru jest to kryminał. Niemniej intryga stanowi jedynie sztafaż. Celem ukazania uwarunkowań jednostki wobec obrotów koła naszej historii najnowszej. Społecznych, obyczajowych i – przede wszystkim – politycznych. W mazurskiej gminie, położonej opodal granicy z Rosją, zostaje zamordowany anonimowy emeryt, spędzający tam rokrocznie letnie tygodnie. Rozwikłaniem zagadki okaleczonych zwłok zajmuje się miejscowy polonista i dziennikarz lokalnej gazety. Podąża szlakiem życiowym denata, którym okazuje się przodownik pracy z lat bierutowszczyzny, uwikłany we współpracę z tajnymi służbami Polski Ludowej. Chociaż ta wartka proza dotyczy czasów i zdarzeń smutnych, by nie rzec ponurych, jest napisana z dystansem, przymrużeniem oka, dobrotliwym humorem oraz liryzmem. Nasuwa to konotacje z twórczością Bohumila Hrabala, bez wątpienia pisarskiego patrona Marka Ławrynowicza. Piotr Szewc Było Państwowy Instytut Wydawniczy Tom zawiera czternaście małych form prozatorskich. Autor pieczołowicie i z czułością rekonstruuje pospolite na ogół zdarzenia, zaobserwowane czy też przeżyte w – przywołując Melchiora Wańkowicza – szczenięcych latach. „Było” doskonale wpisuje się w zapomniany, a istotny – szczególnie w dobie PRL-u – nurt tak zwanej literatury chłopskiej. Po lekturze sugestywnych i nader plastycznych akapitów, które wyszły spod pióra Piotra Szewca, nasuwają się skojarzenia z twórczością Tadeusza Nowaka, Mariana Pilota, Edwarda Redlińskiego, Juliana Kawalca, Józefa Mortona czy Wiesława Myśliwskiego. Łukasz Staniszewski Pieśni łaciatych krów Znak Serce Łukasza Staniszewskiego bije w rytm Warmii. Nie inaczej jest z powieścią „Pieśni łaciatych krów”. Już od pierwszych stron widać, że Warmia nie jest tu jedynie tłem, lecz pełnoprawnym bohaterem. To kraina żywa, oddychająca, zmienna, pełna duchowej intensywności, a zarazem wieczna, potrafi wzruszać, ale i dokuczyć. Deszcz, śnieg i wiatr nabierają niemal metafizycznego znaczenia, krajobraz staje się alegorią ludzkiego losu. Na tym tle rozgrywa się opowieść o ludziach – ich pragnieniach, wierze, a właściwie duchowej ślepocie. To książka głęboko zakorzeniona w pejzażu Warmii, ale zarazem uniwersalna – opowiadająca o relacji człowieka z naturą, o pysze i ślepocie, które prowadzą do katastrofy. Staniszewski stworzył dzieło gęste od metafor, poetyckie, mroczne, z dużą dawką czarnego humoru, groteski. Jakub Nowak Nie w szczepionkę Powergraph Autor, który zdobył uznanie powieścią „To przez ten wiatr”, powraca z nową książką – osobistą, pełną emocji i kontrastów opowieścią o dorastaniu, pamięci i upływie czasu. W „Nie w szczepionkę” ponownie zabiera czytelników w podróż wehikułem czasu – tym razem do końca lat dziewięćdziesiątych. Nie mają one nic wspólnego z cukierkową nostalgią. To Polska rozpięta między marzeniem a rozczarowaniem – kraj, w którym kapitalizm dopiero raczkował, kwitła za to „szara strefa”, a dorastanie było „rozpoznaniem bojem”. Autor znakomicie oddaje język i rytm tamtych czasów. Jego proza jest żywa, rytmiczna, momentami poetycka, a bohaterowie – pełnokrwiści, niejednoznaczni. Nowak pokazuje, jak przeszłość kształtuje teraźniejszość, jak wspomnienia – zniekształcone przez czas i emocje – wpływają na to, kim się stajemy. Książka o pamięci i o tym, że każdy z nas nosi w sobie ślady przeszłości – niczym bliznę po szczepionce. Wojciech Chmielewski Księżyc ma zapach Warszawy Państwowy Instytut Wydawniczy Fabuła narracji, o wyrażonym nader dosadnie przesłaniu oskarżycielskim, toczy się dwutorowo. Z jednej strony mamy do czynienia z kunsztownie przetworzonymi fabularnie retrospekcjami, obrazującymi schyłkowy Peerel oraz embrionalną Trzecią Rzeczpospolitą. Bardzo wyraźnie dyskontującymi osobiste doświadczenia autora – zamaskowanego pod postacią jednego z bohaterów, studentów Uniwersytetu Warszawskiego, imieniem Bronek. Zarazem obcujemy z groteskową futurologią (XXIII wiek!), wizją o szalenie pesymistycznej wymowie. Spoiwo obu wątków stanowi miejsce akcji – Warszawa. Na polu opisów stołecznych krajobrazów autor jest godnym sukcesorem Marka Nowakowskiego, którego nagrodę zresztą onegdaj otrzymał. Zyta Rudzka Tylko durnie żyją do końca W.A.B. Zyta Rudzka pisze o wolności jako o wyborze podyktowanym tylko własną wolą, a nie powinnościami losu. Główna bohaterka porzuca miasto, osiedla się na uboczu, na krańcu wsi urządza życie wokół prostych rytuałów, wspólnych trunków z dwoma kochankami i w bliskości z naturą. To powieść, która gloryfikuje hedonizm rozumiany nie jako pusty próżny popęd, lecz jako etyka troski o swoje ciało i przyjemność: jedzenie, śmiech, picie pigwówki, stosunki z ludźmi, dbanie o psy i ogród stają się formą oporu wobec presji norm i melancholii bycia „na czasie”. Tak rozumiana radość życia jest u Rudzkiej zarazem buntownicza i prostolinijna, to akt odwagi polegający na odrzuceniu ambicji, której ceną byłaby utrata smaków codzienności. Ishbel Szatrawska Wyrok Cyranka „Wyrok” to krótka, ale wielowątkowa opowieść. Nie są znane ani konkretne miejsce akcji, ani konkretny czas. Ta płynność geograficzno-czasowa jest zamierzona. Wiadomo natomiast, że oto kończy się wojna, czas niepewności, zawieszenia pojęć i praw. Pojawiają się różnego rodzaju dylematy natury moralnej. Tytułowy wyrok może być rozumiany wieloznacznie: nie tylko jako literalny rozkaz, ale też wyrok sumienia, historii, losu. Autorka „Toni” ma wielki talent do opowiadania, posługiwania się językiem, wykorzystania różnych figur i technik stylistycznych. To opowieść o wojnie jako doświadczeniu granicznym, o chaosie moralnym po jej zakończeniu, o sumieniu, przemocy, winie, odkupieniu i rozrachunku z przeszłością. To książka brutalna, surowa, ponura, niespieszna. I w tym wszystkim niemal genialna. Marek Sołtysik Gierymscy. Zazdrosny talent Wydawnictwo Lira W dziejach polskiego malarstwa nie było bardziej utalentowanych braci, jak opisani przez Marka Sołtysika. Plastyka z wykształcenia, lecz operującego przede wszystkim piórem. Nierzadko również celem popularyzacji znaczących figur rodzimej kultury, przypomnijmy książki poświęcone literatom – Michałowi Choromańskiemu i Ireneuszowi Iredyńskiemu, a także kompozytorowi Romanowi Maciejewskiemu oraz klanowi Kossaków. Powieściowa narracja o Maksymilianie i Aleksandrze Gierymskich rzuca snop światła na ich życie i twórczość. To książka intrygująca, kształcąca, bogata w malarskie detale, inkrustowana sugestywnymi cytatami, które pogłębiają portret obu bohaterów. Proza zagraniczna Brenda Navarro Prochy w ustach tłum. Agata Ostrowska, ArtRage „Po napisaniu tej książki nie jestem już tą samą osobą” – miała wyznać Brenda Navarro w rozmowie z czytelnikami. Hiszpańska pisarka doskonale wie, jaką moc mają słowa, jej wydana po polsku powieść nasycona jest emocjami, to wstrząsająca proza, zmuszająca do refleksji, na długo pozostaje w pamięci. „Prochy w ustach” ukazują losy wielu emigrantek z Ameryki Łacińskiej, które uciekając od brutalności w ojczyźnie, trafiają w sidła innego rodzaju przemocy. To znakomita książka o wykorzenieniu, imigracji, biedzie i przemocy, począwszy od znakomitego stylu, przez konstrukcję fabuły, aż po trafny i metaforyczny charakter tytułu, ujęta w znakomitej narracji i symbolicznej konstrukcji. Miguel Ángel Asturias Pan Prezydent tłum. Kacper Szpyrka, Państwowy Instytut Wydawniczy Dzięki Kacprowi Szpyrce polscy czytelnicy mogą wreszcie zapoznać się z najbardziej znanym dziełem zapomnianego w naszym kraju gwatemalskiego pisarza i poety, dziennikarza, opozycjonisty i pierwszego noblisty z Ameryki Łacińskiej (nagrodę otrzymał w 1967 roku). „Pana Prezydenta” napisał w latach trzydziestych, wydał w 1946 roku. Źródłem inspiracji był Manuel Estrada Cabrera, który rządził Gwatemalą jako prezydent w latach 1898–1920. Asturias wnikliwie analizuje mechanispołeczeństwo. Pochyla się nad naturą władzy, zła i nadziei. Pisarz wciąga czytelnika w mroczny świat dyktatury, a robi to w aranżacji onirycznej, groteskowej, makabrycznej... Łączy różnorodne style i techniki literackie, odnajdziemy tu realizm magiczny, surrealizm czy strumień świadomości. Amor Towles Stolik dla dwojga tłum. Aleksandra Kamińska, Znak Literanova Amor Towles serwuje czytelnikom literacką ucztę. Zebrane w tomie opowiadania – i to każde bez wyjątku – zachwycają literackim kunsztem amerykańskiego pisarza. W krótkiej formie zdecydowanie trudniej stworzyć oryginalną i interesującą historię, utrzymać spójność i logiczną strukturę, wykreować bohaterów, z którymi czytelnik się zwiąże, do tego zawrzeć błyskotliwą puentę. Autor „Dobrego wychowania” i bestsellerowego „Dżentelmena w Moskwie” jest w tym doskonały! Pisarz jest uważnym i wnikliwym obserwatorem życia społecznego. Pokazuje jak małe, pozornie błahe decyzje potrafią radykalnie odmienić życie człowieka. Bohaterowie jego opowiadań targani są dylematami moralnymi, ich działania wypływają z dobrej woli, skutki bywają różne. Pedro Gunnlaugur Garcia Płuca tłum. Jacek Godek, Wydawnictwo Poznańskie „Płuca” to proza doskonała, dojrzała, bardzo zróżnicowana i operująca bogatym zestawem efektów stylistycznych (oczywiście tu swoją sporą cegiełkę dołożył wyspecjalizowany w tłumaczeniach z islandzkiego Jacek Godek). Całość budzi uznanie, o co niełatwo, skoro autor operuje kunsztownie posplataną fabułą rozciągniętą na całe dekady, przy czym nie chodzi mu o awangardyzm; Garcia pisze przystępnie, przejrzyście, mimo skomplikowanego układu relacji między bohaterami nie tylko z jednej rodziny, bo patchwork prezentowany w tekście okazuje się właśnie jak płuca, wtłaczające i wypychające z tekstu wciąż nowe, po coś konkretnego ułożone epizody. Pomysłów zafundował tyle, że mógłby nimi obdzielić kilka powieści. Wszystkie podporządkowane zostały głównemu konceptowi: czy interwencje genetyczne zdolne są pomóc w poprawie nawet popsutych organizmów? Fernando Aramburu Chłopiec tłum. Karolina Jaszecka, wydawnictwo Sonia Draga W wybuchu gazu w piwnicy szkoły podstawowej w Ortuelli w Kraju Basków zginęło pięćdziesięcioro dzieci. Jednym z nich był tytułowy chłopiec o imieniu Nuco. Hiszpański pisarz w słowie wstępnym określił swoją powieść jako „zbiór słów” o pewnej historii. Historii o wydarzeniach, ale przede wszystkim o uczuciach, refleksjach, wspomnieniach. Analizowaniu przeszłości. „Chłopiec” wywołuje mocne uczucia w czytelniku, momentami chwyta za gardło, przyspiesza bicie serca, sprawia, że oczy stają się wilgotne. Autor z mistrzowską swobodą rozbudza emocje, a robi to w sposób niezwykle prosty i bezpośredni, posługując się codziennymi słowami i wyrażeniami. I bardzo celnie trafia prosto do serca czytelnika. Serhij Żadan Arabeski tłum. Michał Petryk, wydawnictwo Czarne Zbiór dwunastu krótkich opowiadań o ludziach żyjących w cieniu wojny, mierzących się z wyzwaniami codzienności. Bohaterami są zwyczajni mieszkańcy ogarniętej wojną Ukrainy, którzy usiłują zachować pozory normalności. W rzeczywistości naznaczonej nieustannym lękiem, niepewnością i poczuciem zagrożenia podejmują wysiłki, aby utrzymywać więzi międzyludzkie, nawiązywać nowe relacje i pielęgnować w sobie wiarę w możliwość nadejścia lepszych czasów. Autor, którego cechuje uważność wobec …
Wyświetlono 25% materiału - 1690 słów. Całość materiału zawiera 6761 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.














