Poniedziałek, 28 czerwca 2010
Felieton
Światło dzienne ujrzał trzeci numer „Raportu o Kulturze: Postęp Europa”; wydawcą jego polskojęzycznej wersji jest Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej. Warto przy okazji wspomnieć, że raport wydano również w języku niemieckim, angielskim, francuskim i portugalskim. Jego problematyka, w zgodzie z podtytułem: „Europa czyta – literatura w Europie”, ogniskuje się wokół roli, funkcji i znaczenia książki. Trudno! Bez cienia zażenowania pójdę na łatwiznę i powiem wprost, w zachwycie: to jest fascynująca publikacja, która (piszę to jako akademicki belfer) powinna stać się obowiązkową lekturą całej naszej branży, a w każdym razie wszystkich tych jej uczestników, dla których książka to coś więcej niż banalny i w gruncie rzeczy prymitywny w dobie digitalizacji nośnik informacji. Nie powinienem się zapewne do tego przyznawać, ale jako wydawca czytam coraz rzadziej (syndrom szewca!). Jednak „Raport” przeczytałem obgryzając paznokcie, w poczuciu fascynacji i najnormalniejszej radości z uczestnictwa w dyskusji, która nadaje sens temu, co robimy, czyli… wydawaniu książek! Byłoby trudno wymienić nazwiska wszystkich kilkudziesięciu autorów, którzy w swoich tekstach próbują odpowiedzieć na dwa fundamentalne pytania „Raportu”: „Jakie więzy tworzy książka?” I: „Jak pisarze widzą rolę kultury w Europie?”. Nietrudno jednak – po lekturze – zauważyć, że prawie wszystkich nęka ten sam problem: słaba przekładalność literatury na poszczególne języki w Europie i coraz większa dominacja języka angielskiego. Czym to grozi, jakie są tego konsekwencje, zarówno pozytywne, jak i negatywne? Polecam lekturę „Raportu”… Ale ja nie …
Wyświetlono 25% materiału - 224 słów. Całość materiału zawiera 897 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.














