Wtorek, 25 listopada 2014
Rozmowa z Grażyną Plebanek, autorką „Bokserki”
– Kiedy pojawiła się w twojej głowie Lu, bohaterka „Bokserki”? – Chyba wtedy, kiedy wychodziłam z klubu bokserskiego po treningu. Zazwyczaj jeszcze staliśmy i gadaliśmy chwilę, byliśmy zżytą grupą, wygłupialiśmy się, żeby trochę z nas zeszła adrenalina. Dołączali do nas trenerzy, Europejczyk i Afrykańczyk. Na ringu prezentowali różne style walki i nauki, które się uzupełniały. To z tej symetrii narodził się pomysł, żeby opisać wielokulturowość Brukseli, ale nie tą eurokratyczną, instytucjonalną, tylko autentyczną, fizyczną, ze wszystkimi olśnieniami, ale i tarciami charakterów, osobowości, odmiennych doświadczeń życiowych. Zaczęła mi się zarysowywać postać kobiety, którą to miasto kształtuje, ludzie, których tu spotyka. Lu wzięła się z potu i adrenaliny na ringu, powstała dzięki wspaniałej więzi z ludźmi, których poznałam w klubie. Reszta to fikcja. – Czym jest dla ciebie boks? Mierzeniem się z własnym ciałem? – Nie, bo ciało to nie mój wróg, tylko przyjaciel, dlatego daję mu to, co się należy, czyli zaspokajam zwierzęcą …
Wyświetlono 25% materiału - 152 słów. Całość materiału zawiera 609 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.













