Wtorek, 11 kwietnia 2006
Temat numeru
Czasopismo"Magazyn Literacki Książki"
Tekst pochodzi z numeru4/2006
Na szczęście niedługo zima będzie nas obchodziła tyle, co… zeszłoroczny śnieg. Wielkimi krokami zbliża się sezon ogródkowy – choć dla prawdziwie wytrwałych ogrodników sezon ten nigdy się nie kończy, nawet w styczniu znajdzie się coś do roboty, a w lutym można już wysiewać nasiona w inspektach (także tych w plastikowej skrzynce na parapecie). Jednym słowem, wizja aktywnego wypoczynku z motyką w dłoni staje się już coraz bardziej realna. Glina i egzotyka Już od kilku lat za każdym razem o tej porze roku podpowiadam państwu po jakie sięgnąć książki, przymierzając się do prac ogrodowych. Wciąż jednak w tych podpowiedziach króluje ogrodnictwo, jeśli nie „wielkoareałowe”, to przynajmniej na działkową miarę. A co mają powiedzieć ci, którzy z samodzielnie wyhodowanych roślin maja szansę jedynie na bazylię na kuchennym parapecie, a kolekcja roślin ozdobnych kończy się na kilku smętnych paprotkach? Jednym słowem ci, którzy nie są szczęśliwymi posiadaczami nawet najmniejszej działeczki? Dziś pochylam się nad tymi wszystkimi, którzy własny ogródek mogą założyć sobie jedynie w doniczce. Wbrew pozorom donice nie są skazane na nieśmiertelne paprotki i fikusy, drzemie w nich bowiem kwiatowe szaleństwo. Doniczkowy ogród domowy ma niewątpliwą przewagę nad klasycznym ogrodem „gruntowym”. To zupełnie jak z dowiedzioną już naukowo wyższością świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia. Po pierwsze ogródek w doniczce nie jest kapryśnie sezonowy – możemy uprawiać go przez cały rok, cały rok też ciesząc się z efektów naszej pracy. Po drugie w ciepełku mieszkanka możemy w doniczce wyhodować prawdziwe rarytasy rodem z najbardziej egzotycznych zakątków – krzaczki kawy, mandarynki, bambusy czy nawet odmiany papirusu. Są nawet tacy, którzy w napadzie witaminowej żądzy zrywają własne… banany. Nie będę się chwalić, ale raz w roku sama doznaję takiej eksperymentatorsko-ogrodniczej satysfakcji, wciskając do herbaty cytrynę własnego chowu. Gdzie się podział chomik W księgarniach nie brakuje mniejszych lub większych rozmiarów poradników będących przeglądami najpopularniejszych odmian kwiatów doniczkowych nadających się do pokojowej uprawy. Taką doniczkową „biblię” proponuje Muza – „Rośliny w mieszkaniu” (tytuł oryginału: „The Indoor Plant Bible”) pióra Dunki Dorte Nissan to, jak głosi podtytuł, „przewodnik wyboru i pielęgnacji roślin w domu, szklarni i na patio”. W książce znalazło się omówienie ponad 60 gatunków …
Wyświetlono 25% materiału - 350 słów. Całość materiału zawiera 1401 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki