Wtorek, 1 marca 2011
Natascha Kampusch
Nataschę Kampusch po raz pierwszy spotkałam w garderobie krakowskiego oddziału telewizji TVN. Blondynka o regularnych rysach, bardzo niebieskich – niemal fiołkowych – smutnych oczach, długich, równo przyciętych blond włosach i pięknych, drobnych dłoniach o długich palcach i krótko obciętych paznokciach. Na tych rękach dziś już nie widać śladów niewolniczej pracy, do której zmuszał ją przez lata Wolfgang Priklopil, ani blizn po pobiciach i przypalaniach. Wizerunek dziewczyny uzupełnia staranny makijaż oraz leciutki, melancholijny uśmiech. Patrząc na Nataschę trudno było skojarzyć ją z pobitą, posiniaczoną, wygłodzoną nastolatką, której zdjęcia przed czterema laty obiegły światową prasę. Natascha ma obecnie 23 lata. To młoda, ciekawa świata, uwielbiająca ładnie się ubierać kobieta. Jest wegetarianką. Lubi jadać w restauracjach. Przepada za szarlotką z sosem waniliowym i pralinkami truflowymi. Cieszy ją każdy prezent, nawet najdrobniejszy. Nie znosi sal konferencyjnych. Nie lubi, gdy się ją dotyka i gdy rozmówca, którego spotyka po raz pierwszy, siada zbyt blisko niej. Umie bardzo stanowczo powiedzieć „nie”, gdy tylko ktoś posuwa się za daleko w swej ciekawości. Towarzysząc jej w licznych wywiadach, których udzielała, powoli poznawałam część nieopowiedzianej w książce tragicznej historii, którą Natascha relacjonowała ze spokojem, nie pokazując przy tym żadnych emocji. Odpowiadając na pytania dziennikarzy niemalże beznamiętnie przekazywała szczegóły swego wieloletniego pobytu …
Wyświetlono 25% materiału - 202 słów. Całość materiału zawiera 811 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.














