Czwartek, 19 października 2006
Ranking drukarń dziełowych 2006
Czasopismo"Magazyn Literacki Książki"
Tekst pochodzi z numeru10/2006
Szczególny nam się trafił rok. Przynajmniej pod względem rankingów, jakie tradycyjnie już ogłaszamy na łamach „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI”. Najpierw, w maju, w spektakularnym stylu na pierwsze miejsce zestawienia dystrybutorów wdarł się Azymut. Tym razem nastąpiła zmiana na stanowisku lidera wśród najlepiej ocenianych drukarń dziełowych. Ogłośmy to od razu – zwycięzcą tegorocznego rankingu zostały Olsztyńskie Zakłady Graficzne OZGraf! Po dwóch latach obchodzenia się smakiem, a naprawdę drugim miejscem (za które wielu sporo by oddało) przyszedł czas na tytuł lidera. Również po dwóch latach utraciła go Drukarnia Naukowo-Techniczna. Ależ w jakim stylu toczyła się ta walka! O niej jednak za chwilę. Skuteczność bliska idealnej„Olsztyńska spółka drukarska jest jednym z największych zakładów poligraficznych w Polsce. Oprócz 60-letniej tradycji i nowoczesnych maszyn ma kapitał najważniejszy – wysoko kwalifikowaną kadrę”, kwitował w lutym „Puls Biznesu”. – Kontrahenci zagraniczni często są zaszokowani naszym parkiem maszynowym, naszym poziomem poligrafii, tym, że mamy najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne – chwalił się na tych samych łamach szef OZGrafu, Ryszard Maćkowiak. Skuteczność zbliżona do ideału oraz bardzo wysokie noty, jakie firma uzyskała u ankietowanych przez naszą redakcję wydawców, tylko ten sukces potwierdzają. „Jeżeli wydawca chce zaistnieć w konkursie na najpiękniej wydaną książkę, to zlecenie na druk powinien umieścić w OZGrafie!”, napisał jeden z nich. Czyż można sobie wyobrazić lepszą rekomendację? Dziś zakład osiąga blisko 40 mln zł przychodu (dane za 2005 rok), wytwarzając rocznie 10 mln egz. książek. 30 proc. produkcji trafia na eksport – do USA, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Kanady, Norwegii, Rosji, Litwy, Czech, Słowacji, na Węgry, do Chorwacji, Niemiec i Słowenii (za „Pulsem Biznesu”). Drugie miejsce w naszym zestawieniu zajął w tym roku Opolgraf. Firma, którą po latach na nogi postawił Jerzy Nagórski, nie tylko zwiększając przychody, ale i znacznie ją modernizując. Zdobył w ten sposób wielu nowych i – jak widać – bardzo zadowolonych, klientów. Warto w tym miejscu dodać, że firma zaczęła też przynosić zyski. „Jeszcze trzy i pół roku temu sytuacja opolskich zakładów graficznych była tak zła, że groziło im zakończenie działalności” – pisał, także w lutym, „Puls Biznesu”. – Milionowe długi, produkcja na pół gwizdka, zakupy materiałów drukarskich tylko za gotówkę. Już miało się zacząć postępowanie układowe, groziło postępowanie upadłościowe. Postawiłem na odbudowę kontaktów z dostawcami papieru. W tej branży to materiał strategiczny. Stanowi 50-60 proc. kosztów. Znajomości z czasów WSiP i zdobyte tam doświadczenie okazały się handicapem – na tych samych łamach dodawał prezes Nagórski, który do Opolgrafu przyszedł we wrześniu 2002 roku, wcześniej zasiadając m.in. właśnie w zarządzie Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych. Dodajmy, że w latach poprzednich drukarnia zdobywała lokaty 13. (2004) oraz 8. (2005). Dziś przyszła pora na podium. Zadecydowały ułamki sekund Trzecie miejsce na nim zajął Zakład Poligraficzno- Wydawniczy Pozkal. I to jest dopiero skok! W roku ubiegłym firma z Inowrocławia miała bowiem bardzo dalekie bo 36. miejsce, zaś rok wcześniej jeszcze dalsze… 47. Przyznam, że w redakcji „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI” bardzo nas to dziwiło, ponieważ Pozkal zawsze cieszył się uznaniem wydawców i okupowanie dolnej strefy stanów średnich nijak się miało do postrzegania go w środowisku. Ale cóż, ze statystyką, a już na pewno z rachunkami, trudno dyskutować. W tym roku to wielkie, ale i miłe dla nas zaskoczenie. Bo 3. miejsce i 1108 punktów na 1280 możliwych robi bardzo dobre wrażenie. Inowrocławian witamy zatem w czołówce! Wciąż pozostaje też w czołówce Drukarnia Naukowo-Techniczna z Warszawy, od tego roku będąca oddziałem Polskiej Agencji Prasowej. W latach 2004-2005 zajmowała miejsce 1., w tym „dopiero” 4., ale różnice między wyprzedzającym DNT Pozkalem a następnym w kolejce Colonelem wyniosły tylko po 2 punkty! W przypadku tym nawet nie można mówić, że zadecydowała jedna ankieta. Zadecydowały ułamki sekund, w trakcie których wydawca w najniżej przez nas klasyfikowanej kategorii („satysfakcja z zakresu świadczonych usług”) przyznawał nie 3, a przykładowo 2 punkty! Tego jeszcze, proszę Państwa, u nas nie było! Wszystkie trzy firmy – Pozkala, DNT oraz Zakład Graficzny Colonel – powinniśmy na dobrą sprawę podobnie uhonorować. No, ale – jak już było tu mówione – z cyframi się nie dyskutuje. Co nie znaczy, że nie można ich dowolnie interpretować i na rozmaite sposoby analizować. Całej zatem „piątce” serdecznie gratulujemy! Jak to zrobiliśmy? Zgodnie ze zwyczajem, kilka słów …
Wyświetlono 25% materiału - 680 słów. Całość materiału zawiera 2722 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki