Piątek, 9 maja 2014
Poezja
Sunologia 1 Sunologia neurochirurgii.Pomału, z mysim lękiem każdy ruchwalczy o życie. Wózki już drzemliwe.Sunologia w różnych odmianach wydobywa z ciemnościgarbatego pielęgniarza wynoszącego basen.Dzwonek żółcieni cichnie. Bez pięknych słów wszystko odbywa sięzgodnie z rytmem nurtu rzeki krwi;wycieki, przecieki, zgrubienia, pęknięciapołamały sztandary wszystkich pięknych słów.Te sztandary zerżnąłem z Nietschegow zielonkawym korytarzu bezsenności,gdy ratowałem się jego pogniecioną Wolą mocy.Poręcze przy ścianachporęczają każdemu co chce. 2 Sunologia. Poranek. Milimetryna dźwięk talerzy i łyżek ożywiają się do wielkościwierzgającego centymetra. Gdy wchodzi Dynator,prężą się na baczność, zwijają w kłębki drgańamplitudy nieistnienia. Ale są okna, drzwi …
Wyświetlono 25% materiału - 89 słów. Całość materiału zawiera 359 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.













