Wtorek, 4 września 2012
Olimpiada w literaturze
Czasopismo"Magazyn Literacki Książki"
Tekst pochodzi z numeru8/2012
Nie tylko sportowcy zdobywali olimpijskie laury. W latach 1912-48 (od Sztokholmu do Londynu) igrzyskom towarzyszyły konkursy artystyczne. Był to pomysł wskrzesiciela olimpizmu Pierre- ’a de Coubertina. Chciał w ten sposób odrodzić helleńską tradycję, łączącą sport ze sztuką. Jury złożone z działaczy Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego honorowało dzieła plastyczne, muzyczne i literackie o szeroko rozumianej tematyce sportowej. „Dyskowi olimpijskiemu” Jana Parandowskiego, miłośnika antyku (studiował archeologię, filologię klasyczną oraz historię sztuki na Uniwersytecie Jana Kazimierza w rodzinnym Lwowie) oraz sportu (kibica Czarnych Lwów), przyznano medal brązowy. Stało się to w 1936 roku w Berlinie, gdzie na trybunie honorowej gościł Adolf Hitler, reprezentujący „wartości” absolutnie i zbrodniczo przeciwstawne ideałom głoszonym przez prozaika. Tym większą wartość miał ten krążek dla niego i wszystkich, którzy te same wartości wyznawali. Tylko dla Greków Akcję nagrodzonej powieści pisarz umiejscowił podczas pierwszych igrzysk, jakie odbyły się po odparciu przez Greków drugiego najazdu perskiego, znaczonego obroną Termopil oraz bitwą morska pod Salaminą. Ateny, gdzie zaczyna się narracja, są miastem zniszczonym przez wojny. Laufer olimpijski, który przybył do tego miasta, aby zwołać obywateli na igrzyska, ma przed oczami grozę niedawnej przeszłości. W trzecią pełnię po przesileniu letnim, w elejskim miesiącu Parthenios, Olimpia przyjmuje uczestników zawodów i gości. Prawo wzięcia w nich udziału ma każdy Grek „wolno urodzony, niesplamiony zabójstwem, nieobciążony klątwą bogów”. Prawo olimpijskie wymagało, żeby przez ostatni miesiąc przed igrzyskami każdy, kto miał brać w nich udział, odbył ćwiczenia w Elidzie. Zawodnicy przeszli do „świętej bieżni” – tak nazywano część gimnazjonu przeznaczoną do zapasów, biegów, rzutów i skoków – ich motywacje bywały rozmaite. Telesikrates zapisał się do biegu w zbroi, jakby na złość naturze, która jego ciało wyraźnie przeznaczyła do zapasów. Nie …
Wyświetlono 25% materiału - 272 słów. Całość materiału zawiera 1088 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki