Poniedziałek, 1 lipca 2019
W tym roku w czasie Tygodnia Bibliotek zadano mi pytanie, za co lubię Bibliotekę. Proszono o krótką odpowiedź w dwóch, najwyżej trzech zdaniach. Tymczasem prawdziwa odpowiedź nie jest prosta. Bo owszem, myślę, że nie ma cudowniejszego miejsca niż Biblioteka (pisana zawsze celowo dużą literą), ale wyjaśnienie potrzebne do pełnego zrozumienia musi być obszerniejsze. Nie jestem oczywiście pierwszą osobą, która uważa Bibliotekę za miejsce magiczne. Jest zresztą stary dowcip o dwóch naukowcach – doktorancie i jego mistrzu profesorze. Pewnego dnia doktorant spytał profesora, który był dla niego autorytetem w wielu dziedzinach, czy lepiej mieć żonę czy kochankę. Profesor bez namysłu odpowiedział: – Najlepiej i żonę, i kochankę. Odpowiedź zdumiała doktoranta, który poprosił o dokładniejsze wyjaśnienie, czemu profesor tak uważa. A profesor odpowiedział: – Bo żona myśli, że jestem u kochanki, a kochanka, że u żony. A tymczasem ja tak cichuteńko tup, tup, tup… i do Biblioteki!Cóż… dla ludzi kochających czytać to książki są największą miłością. Dla mnie zaczęły być, gdy skończyłam cztery lata. Mniej więcej wtedy nauczyłam się czytać. Co jest takiego w Bibliotekach i książkach? Przede wszystkim Biblioteka to miejsce, w którym nigdy się nie nudzę. Miejsce, w którym zawsze się czegoś dowiem. Miejsce, w którym zawsze jest spokój i cisza. Miejsce, w którym czuję się zawsze bezpiecznie. Paradoksalnie Biblioteka, choć ma tyle zalet, jest też jedynym znanym mi miejscem, w którym rzadko są kolejki. Do Bibliotek mam sentyment, bo to Biblioteka była moim pierwszym miejscem pracy tuż po maturze, gdy nie dostałam się na studia. Była to nie byle jaka Biblioteka, a Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego. Pracowałam tam przez rok w dziale katalogów. Miało …
Wyświetlono 25% materiału - 264 słów. Całość materiału zawiera 1059 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki