Poniedziałek, 5 października 2009
Google Book Search i kolejne zamieszanie po obu stronach oceanu
Przypomnijmy: do 4 września był czas na wypisywanie się z ugody, czyli zgłoszenie sprzeciwu wobec całej ugody lub wobec jej niektórych punktów. Dotyczyło to wydawców i autorów z całego świata. Oczywiście, obok tych formalności równolegle napływały protesty i skargi. Na europejskim gruncie tym problemem zajęła się nawet Komisja Europejska (polskich wydawców i MKiDN na jej forum reprezentował Piotr Marciszuk – prezes PIK), która po wysłuchaniu przedstawicieli różnych krajów na początku września postanowiła opracować raport. W Belgii i Francji Google przegrało procesy o naruszenie praw autorskich. Lecz zanim mechanizm biurokratyczny zarówno Komisji jak i Parlamentu Europejskiego przemieli ten materiał i wyciągnie konkluzje, trzeba będzie czekać kolejne miesiące na podjęcie konkretnych działań. A przecież – jak pisaliśmy wcześniej – według ugody, 5 stycznia 2010 roku mija termin na zgłaszanie książek do wypłaty rekompensat. Sprawę jeszcze bardziej skomplikowała ostatnia decyzja departamentu rządu amerykańskiego. Rząd Federalny zastopował …
Wyświetlono 25% materiału - 143 słów. Całość materiału zawiera 573 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.













