Wtorek, 1 marca 2011
Autorski przegląd książek dla dzieci
Wychodząc z domu byłam świadkiem dziwnej rodzinnej sceny. Mały człowiek poruszał się z szybkością komety, wydając przy tym radosne, prawie indiańskie okrzyki. W mgnieniu oka zarejestrowałam: gwałtowne reakcje sąsiadek i komentarze „co za źle wychowane dziecko”, no i bezradność matki. Nim skończyłam swoje rozmyślania, poczułam ból w boku, rozpędzony Indianin atakował bizony (czyli nas dorosłych). Złapałam Indianina, podniosłam do góry i powiedziałam: – Witaj Dzikoludku! Reakcja malca była natychmiastowa, uspokoił się, spojrzał mi uważnie w oczy, i zapytał: – Kto to jest dzikoludek? Postawiłam go na ziemi, z torby wyjęłam książeczkę, przykucnęłam, malec wdrapał się na moje kolano. „Dzikoludek” Beaty Ostrowickiej, ślicznie zilustrowany przez Elę Wasiuczyńską, jest książką która pomogła rozbrykanemu sąsiadowi. Po przeczytaniu kilku zdań powiedział: – Das mi ją? Uśmiechnęłam się: – Pożyczę, tak jak w bibliotece, do której mamusia cię zapisze i będziesz mógł poznać dużo nowych ciekawych książek. Następnego dnia ktoś zapukał. To była mama dzikoludka. – Dziękuję. Pomogła nam pani. Mój synek powiedział, że jest takim dzikoludkiem, który po szalonym dniu zmienia się w dzikoludka śpiącego. – To nie moja zasługa, lecz książki. To ona do niego przemówiła. Współczesne bajki i bajeczki mają w sobie coś terapeutycznego, to nie są tylko marzenia, to są drogowskazy pokazujące czytelnikowi, w nienachalny sposób, …
Wyświetlono 25% materiału - 205 słów. Całość materiału zawiera 821 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.














