Poniedziałek, 14 grudnia 2009
Felieton
Kopenhaski szczyt klimatyczny budzi emocje. Jest globalne ocieplenie czy go nie ma? Ile jest dwutlenku węgla: za dużo, za mało czy w sam raz? O dziurze ozonowej trochę ciszej, ale dramatyczne pytanie ciągle wisi w stratosferze: jest dziura czy jej nie ma? Oczywiście pamiętać też należy o kwestii zasadniczej: kto mianowicie za tym wszystkim stoi i komu to służy? To pytanie towarzyszy zresztą wszystkim globalistycznym zjazdom i tym podobnym imprezom. Odpowiedź na ogół jest taka sama: za tym wszystkim stoi USA, a ostatnio USA i Chińczycy. A zatem to prezydent Barack Obama zdecyduje ostatecznie, czy na świecie jest za ciepło czy za zimno. A reszta albo się dołączy, albo pobawi w protesty. Zastanawiam się, kiedy zwołamy podobny światowy kongres w celu ograniczenia produkcji książek. Dyskusję nad emisją gazów cieplarnianych można będzie niejako w spadku przenieść w gospodarczą przestrzeń książkowej branży na świecie. Oczywiście, znowu za wszystkim stać będą Stany Zjednoczone (wraz z Arabami i Chińczykami jako właścicielami „dużych języków”). A reszta?… Reszta się nauczy po arabsku lub chińsku, a najlepiej po angielsku. A jak nie?… Jak nie, to nie. Że niby żartuję sobie?… Że opowiadam bajki, może nawet głupoty? Gdy wczytuję się w treść porozumienia, jakie przed Sądem Federalnym USA Google zawarł z amerykańskimi gildiami autorów i wydawców, to wiem, że proces …
Wyświetlono 25% materiału - 212 słów. Całość materiału zawiera 850 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.











