Poniedziałek, 24 sierpnia 2009
Dziedzice wydawniczej przeszłości – cz. 5
CzasopismoBiblioteka Analiz
Tekst pochodzi z numeru254
Publikujemy piątą i ostatnią część cyklu, w ramach którego przyglądaliśmy się rynkowej pozycji oficyn, których historia zaczęła się w Polsce Ludowej, a które prosperują i dziś. W tym roku mija bowiem 20. rocznica powstania wolnego rynku książki w Polsce. REDAKCJA Bellona – prawie jak w WKU Lubię Bellonę. Po pierwsze za życzliwość pracujących tam ludzi, dla których od realizacji własnych pomysłów na życie (lub na mijające popołudnie) często ważniejsza jest pomoc innym, po drugie zaś za pewien szczególny, absolutnie wyjątkowy urok tej firmy, w której za każdym razem czuję się jak podczas niegdysiejszych wizyt w Wojskowej Komisji Uzupełnień, choć od lat nie widziałem tam mundurowego i nikt do mnie nigdy nie odnosił się w sposób sformalizowany, wymuszony przez rygor właściwy jednostce wojskowej. Na wolnym rynku Bellona radzi sobie, można powiedzieć, znakomicie. Udanie dywersyfikuje źródła przychodu, to wchodząc w książkę dziecięcą, to w literaturę piękną (ze zdecydowanie gorszym skutkiem), to w kalendarze (ze zdecydowanie bardzo dobrym). W głównym swoim nurcie wciąż pozostaje liderem, co musi mieć źródło w znakomicie rozpoznanej i lojalnej grupie odbiorców, konsekwentnych działaniach promocyjnych (Targi Książki Historycznej, klub książki), jak również – choć to trudne do zbadania – pewnych przywilejach z tytułu dawnego resortowego wydawnictwa (dziś właścicielem spółki jest Skarb Państwa). Do Bellony należą również działki położone w znakomitej lokalizacji, bo tuż obok hotelowego zagłębia stolicy (róg ulic Grzybowskiej i Okopowej), które z pewnością zainteresują potencjalnych uczestników procesu prywatyzacyjnego, który na wstępnym etapie właśnie trwa. Zainteresowanie Belloną wykazują m.in. WSiP, …
Wyświetlono 25% materiału - 242 słów. Całość materiału zawiera 971 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki