Czwartek, 19 października 2006
Rozmowa z ks. Leszkiem Skorupą, dyrektorem wydawnictwa Jedność
Czasopismo"Magazyn Literacki Książki"
Tekst pochodzi z numeru10/2006
Bardziej czuje się ksiądz wydawcą czy poligrafem?[chwila zastanowienia] Rozumem jestem wydawcą, a sercem poligrafem. A Jedność czym jest obecnie? Przede wszystkim wydawnictwem. Znajdująca się przy naszej siedzibie księgarnia to bardziej nasza wizytówka, miejsce, o którym każdy w Kielcach wie, że można tu w dużym wyborze kupić książki, których nigdzie nie ma. Katolickie.Nie tylko. Religijne, a nawet z szeroko pojętej humanistyki. Innym się nie opłaca sprowadzać takiej literatury i ją trzymać. A państwu tak. My nie traktujemy tego jako źródła utrzymania. To znaczy, że wasza działalność nie jest rentowna? Ależ jest. Choć na kończący się właśnie remont kilka lat będziemy musieli pracować. [śmiech] Ile tytułów placówka ma w ofercie? Prawie 5200. Na potrzeby kielczan w zupełności wystarczy. Jak by ksiądz porównał obroty drukarni i wydawnictwa? Większość jeszcze pochodzi z wydawnictwa. Trudno to jednak wszystko precyzyjnie rozgraniczyć, ponieważ 80 proc. własnych książek drukujemy u siebie. Sprzedaż książek dała nam w 2005 roku 8,2 mln zł. A jakie książki drukujecie państwo nie u siebie? Albumy. Nie mamy odpowiednich urządzeń. Od dłuższego czasu zwraca się baczną uwagę na jakość wykonania. Minęły, na szczęście, czasy, gdy książka była na rynku rarytasem, niezależnie od tego jak wyglądała. Dlatego tak właśnie popularne jest stosowanie papieru objętościowego czy o podłożu kremowym. Dziś coraz częściej liczy się – zwłaszcza na Zachodzie – parametr zwany otwieralnością. Rzecz w tym, czy po rozłożeniu na stole książka pozostaje w tym stanie czy się składa. Do niedawna na przeszkodzie niezamykaniu się książki stały zwykłe kleje kładzione na gorąco, tzw. hotmelty. Ostatnio stosuje się jednak tzw. kleje reaktywne, robione na bazie poliuretanu. Ich warstwa jest niewielka, a są bardzo elastyczne i nawet przy grubych 700-stronicowych tomach znakomicie się sprawdzają. Czy to bardzo podnosi koszt wykonania oprawy w tej technologii? Droga jest przede wszystkim instalacja maszyny. Ale też nie tak, żeby sklejone w ten sposób książki osiągały na rynku niebotyczne ceny. Pewne jest, że ten sposób oprawy musi się znaleźć w ofercie porządnej drukarni dziełowej, którą chcielibyśmy być, a w ocenie naszych kontrahentów jesteśmy. Będzie to pierwsze zastosowanie takiej technologii w Polsce? Na pewno nie, chociaż te zastosowania, które znam, nie są związane z drukiem książek, a raczej akcydensów i katalogów. U nas instalacja rozpocznie się we wrześniu. W październiku i listopadzie postaramy się opanować technologię. Jest ona niełatwa, bo wymaga pewnego reżimu, związanego z wilgotnością pomieszczeń. W grudniu …
Wyświetlono 25% materiału - 384 słów. Całość materiału zawiera 1538 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1A. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
Koszt 9 zł netto. Dostęp czasowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Czas dostępu będzie odliczany od momentu wejścia na stronę płatnego artykułu. Dostęp czasowy wymaga konta w serwisie i logowania.
1B. Dostęp czasowy 15 minut
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Dostęp terminowy wymaga konta w serwisie i logowania.
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.
Zaloguj się