Wtorek, 29 stycznia 2013
Rozmowa z Iwo Zaniewskim
Czasopismo"Magazyn Literacki Książki"
Tekst pochodzi z numeru1/2013
– Zadebiutował pan jako pisarz, ale co pan wcześniej robił w życiu? – Zajmowałem się innymi sprawami, malowałem obrazy, robiłem zdjęcia. – Książka jest bardzo dojrzała… – Pisałem wcześniej dużo dialogów, a mam taki rodzaj wyobraźni, która buduje sceny i wizje. Przez całe życie dużo nawyobrażałem sobie. Ale logika wypowiedzi nie jest łatwa. Trochę się wyćwiczyłem, chociaż nie było tego zbyt dużo, na tekstach o sztuce. I na tekstach pisanych dla własnej potrzeby. – Mam wrażenie po przeczytaniu pana książki, że Polacy nie gęsi i sami mogą sobie napisać kryminał skandynawski… – Naprawdę nie mam pojęcia dlaczego ten mój kryminał „podciąga” się pod kryminały skandynawskie. Może tylko dlatego, że dzieje się w Norwegii. – W pana książce czytelnikowi bardziej może spodobać się forma literacka, niż wciągnie go sama zagadka… – Zupełnie nie interesowałem się, jak to piszę. Patrzyłem trochę na rytm zdania, czasem czułem, że muszę zdanie skończyć krótszym wyrazem, a nie dłuższym, bo mi jakoś nie pasowało. Jestem dyslektykiem i w końcu niewiele książek w życiu przeczytałem. I nie mam stylu literackiego, w ogóle! – A skąd wzięła się Norwegia? Był pan tam? – Nie byłem nigdy! Tak naprawdę jest to bardziej opis Konstancina, gdzie mieszkałem i gdzie są te uliczki i ogrody. Poważniej mówiąc, Norwegia jest dlatego, że taka konfiguracja wydarzeń i konfiguracja terenu, sprawy związane z biznesem, naftą, a do tego płaskowyż, a potem fiord, to jest tylko w Norwegii. Szukałem na kuli ziemskiej miejsc – w Kanadzie, aby to było w podobnym klimacie, ale tam nie ma miast, gdzie taka akcja mogłaby się rozgrywać. Jeżeli akcja toczy się na przykład w Stanach Zjednoczonych, w wielkim mieście …
Wyświetlono 25% materiału - 270 słów. Całość materiału zawiera 1081 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki