środa, 26 września 2007
Felieton
Uroki wszelakich badań statystycznych nad gospodarką polegają w istocie na złudnym przeświadczeniu, że wynika z nich w miarę obiektywny jej obraz. Oczywiście, na ogół tak się nie dzieje. Rzeczywistość pozostaje zbyt nieprzewidywalna, jest niczym kolejne losowanie totolotka bądź inwestowanie na giełdzie przez „leszczy”. Wróżenie przyszłości ze statystycznego obrazu teraźniejszości przynależy w moim przekonaniu do działań natury artystycznej, nie zaś naukowej. Tekst Łukasza Gołębiewskiego „Lepiej, szybciej – taniej?” (Biblioteka Analiz nr 202) poświęcony rynkowi hurtowemu w Polsce, jest tego bardzo dobrym przykładem. Łukasz w zasadzie od lat nie zmienia artystycznego stylu: za pomocą swoich statystycznych narzędzi maluje tradycyjnie obrazy radosne, pełne emocjonalnego ciepła, wiary w człowieka i ufności w rozwój. Trzeba to powiedzieć wyraźnie i głośno: za to wszyscy Łukasza lubimy! Rynek książki w Polsce bez niego byłby nie do zniesienia. Ponuractwo i nieustanne wieszczenie, że chyli się on i więdnie, że bałagan i bryndza, że księgarstwo legło w gruzach, że VAT na książki nie będzie wiecznie zerowy itd. itp. – to znamy na co dzień. Łukasz stawia temu co roku opór i swoimi badaniami statystycznymi powiada, że nie jest tak źle, a jutro będzie lepiej. Jeszcze lepiej! Nie inaczej jest i tym razem. Przekonanie naszego analityka, że hurtownie książek już się ucywilizowały, że stały się rentowne i bezpieczne, i w gruncie rzeczy mamy już za sobą niegdysiejsze ich perturbacje, wynika oczywiście z liczb, które autor przytacza w swoim artykule, a jest ich sporo. Jak tu nie lubić Łukasza za radość brzmiącą w jego słowach: „W 2005 roku zysk sektora [hurtowego – …
Wyświetlono 25% materiału - 250 słów. Całość materiału zawiera 1000 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.













