Sobota, 10 maja 2025
Murong Xuecun Śmiertelnie ciche miasto. Historie z Wuhanu tłum. Hanna Pustuła-Lewicka, wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2024, s. 248, ISBN 978-83-8191-855-8 Autorem książki jest chiński pisarz i reportażysta, który wyemigrował do Australii w 2021 roku, co umożliwiło mu podjęcie niezależnej twórczości, a jej owocem jest m.in. ten cykl reportaży o pandemii w Wuhan. Książka przedstawia wstrząsający, niemal futurystyczny obraz świata – znany dotychczas jedynie z filmów science fiction, kiedy to nieznana choroba atakuje każdego i nikt nie jest bezpieczny. Tyle tylko, że wszystko, co się zdarzyło, nie było wymysłem scenarzystów, nie pojawił się też żaden dzielny bohater zdolny samotnie uratować świat. Tom zawiera cykl reportaży opowiadających o zwykłych ludziach, którzy objęci pandemicznym cyklonem, znaleźli się w niezwykle trudnej sytuacji życiowej. Miasto Wuhan decyzją władz zostało zamknięte 23 stycznia 2020 roku. Puste ulice, nieczynne sklepy, restauracje i hotele. Dzielnice odseparowane od siebie kordonami policji i wojska. Niedziałająca komunikacja miejska, za wyjątkiem przedsiębiorczych motocyklistów i nielicznych prywatnych samochodów (tylko bogatsi Chińczycy są posiadaczami aut). Jak pomagać chorym? Jak się poruszać, kiedy nic nie funkcjonuje? Gdzie w tym są zwykli mieszkańcy miasta, co robią? Autor opisuje, jak zakażeni ludzie koczują pod zatłoczonymi szpitalami, oczekując na wejście i na leczenie. To szpitale, które jednak nie leczą – głównym powodem jest brak leków i materiałów medycznych. Okazało się, że państwo kompletnie zawiodło. Lekarze i pielęgniarki pracują po 24 godziny na dobę. Bez wytchnienia. Chorzy czy zdrowi – nieważne, tylko że leczyć nie ma czym. Ponadto brak jedzenia, brak maseczek i środków ochronnych dla personelu szpitali, a wirus Covid-19 szaleje. Coraz więcej ludzi zakażonych. Umierają dosłownie wszędzie. Jednocześnie powiększa się liczba zakażonych lekarzy i pielęgniarek. Szpitale to umieralnie. Zgodnie z relacjami przedstawionymi przez autora, od początku pandemii władze wypuszczają kłamstwo za kłamstwem, że nic złego się nie dzieje, że opowieści o chorobie to wrogie plotki, bo przecież choroby nie ma. Ludzie umierają na zapalenie płuc, na grypę lub inne choroby, ale nie na covid. Po jakimś czasie pojawia się nowy element propagandy tj. nakaz okazywania wdzięczności partii za jej „walkę” z pandemią w ramach tzw. „edukacji wdzięczności”. Wszystkie ważne decyzje podejmuje tam partia komunistyczna …
Wyświetlono 25% materiału - 326 słów. Całość materiału zawiera 1305 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.











