Piątek, 13 marca 2026
Najsławniejszym i najlepiej zarabiającym pisarzem polskim w dwudziestoleciu przedwojennym był Tadeusz Dołęga-Mostowicz. Śmiało można określić go jako gwiazdora literatury popularnej, tym bardziej że zarówno jego sławę, jak i dochody spotęgował film, trafiający w najdalsze zakątki Kresów Wschodnich, tam gdzie nie było nawet małej biblioteki, nie mówiąc o księgarni. A większość zamieszkującej te tereny ludności nie umiała czytać ani pisać. Najsławniejszym filmem opartym na prozie tego autora był „Znachor” wraz z dwiema kontynuacjami. Dołęga-Mostowicz zdobył popularność wydaną na początku lat trzydziestych satyryczną powieścią „Kariera Nikodema Dyzmy”, ukazującą w krzywym zwierciadle stosunki polityczne w II RP na początku lat trzydziestych. Swoją drogą cenzura dała dowód niezwykłego liberalizmu, dopuszczając ten utwór do druku i poprzestając jedynie na wykropkowaniu miejsc opisujących „specjalne metody” Policji Państwowej zastosowane wobec Mańki, próbującej mścić się na tytułowym bohaterze. Inna powieść Dołęgi-Mostowicza – „Prokurator Alicja Horn” doczekała się ekranizacji Michała Waszyńskiego w 1933 roku, ale nie zdobyła sukcesu, pomimo udziału w tytułowej roli samej Jadwigi Smosarskiej, nietypowej dla swojego romantycznego emploi, bo kobiety niezależnej, drapieżnej i zawziętej. Ten brak powodzenia sprawił, że realizatorzy nie sięgali przez kilka lat po prozę tego autora, a zmienił to dopiero „Znachor”, drukowany w odcinkach w jednej z gazet codziennych, który wzbudził ogromne zainteresowanie czytelników. Co ciekawe, fabuła powstała jako scenariusz i pisarz proponował go kilku wytwórniom, ale te odrzuciły materiał, uważając, że nie jest on wystarczająco atrakcyjny dla kinowej publiczności. Autor przerobił go więc na powieść i w ten sposób – okrężną drogą – wrócił do świata filmu. Tytułowym bohaterem „Znachora” był prof. Rafał Wilczur, znany i ceniony chirurg, mężczyzna spełniony w pracy zawodowej, a pozornie również i w życiu rodzinnym. Miał znacznie młodszą od siebie żonę, Beatę, która, jak sądził, kochała go i była mu wierna. Niestety, piękna pani Wilczurowa nie odwzajemniała uczucia i pewnego dnia porzuciła go, zabierając córeczkę Marysię. Pogrążony w depresji lekarz snuł się po zmroku ulicami miasta, trafiając do podejrzanej spelunki na peryferiach. Po wyjściu z lokalu w towarzystwie przypadkowego kompana został brutalnie pobity i obrabowany. Po odzyskaniu przytomności nie pamiętał, kim jest i co mu się przydarzyło. Tak rozpoczęło się jego drugie życie jako „znachora” – wędrował po kraju przez kilkanaście lat pod przybranym nazwiskiem, udzielał pomocy ludziom poszkodowanym w wypadkach, podświadomie posługując się swoimi medycznymi umiejętnościami. Tymczasem do miasteczka, w którym zamieszkał Wilczur, trafiła Marysia, już jako piękna panna. Beata zmarła, jej kochanek zginął przygnieciony drzewem, a osierocona córka tułała się po wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej. Zdobyła w końcu pracę w małym kinie, gdzie grą na pianinie akompaniowała projekcji niemych filmów. Kiedy została ciężko ranna w wypadku, a miejscowy lekarz uznał, że jej stan jest beznadziejny, Wilczur wykradł torbę z narzędziami medyka i zoperował nieprzytomną dziewczynę. Trafił za to do aresztu, po czym stanął przed sądem, ale zeznania pacjentów, w tym Marysi, która dzięki niemu powróciła do zdrowia, sprawiły, że sędzia odstąpił od wymierzenia kary. Towarzysząc Marysi i jej narzeczonemu Leszkowi na cmentarz, niespodziewanie Wilczur stanął nad grobem Beaty. Na widok napisu na nagrobku nastąpiło nagłe, poprzedzone omdleniem, ustąpienie amnezji. W finale profesor ponownie objął kierownictwo swojej szpitalnej kliniki i szczęśliwy uczestniczył w ślubie Marysi i Leszka. Mędrek od Olesia Macedońskiego Na ogromny sukces „Znachora” złożyło się kilka przyczyn. Reżyser Michał Waszyński, którego wcześniej krytykowano za robione pospiesznie, bez dubli, filmy rozrywkowe, nabrał już wprawy i pomimo ciasnego atelier oraz papierowych dekoracji udających plenery Kresów zdołał poprowadzić w sposób ciekawy wątek losów głównego bohatera, jak …
Wyświetlono 25% materiału - 510 słów. Całość materiału zawiera 2041 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.













