Czwartek, 26 kwietnia 2012
Rola biografa
Zastanawiałem się w ostatnich miesiącach, dlaczego znajomi, wiedząc, że zgromadziłem niezłą bibliotekę, a nowości książkowe wciąż zbieram, dlaczego więc, gdy się zgłaszają, głównie proszą o wypożyczenie tomów poświęconych życiorysom. Sądzę, że tym sposobem intuicyjnie reagują na kryzys "poważnej" powieści; jej możliwości, jak sądzę, coraz szybciej więdną. Biograf, aby zainteresował, musi wejść w tę samą rolę, w jaką wchodzi każdy "twórca innych twórców", że sparafrazuję Gallimarda (ten nazywał wydawcę "autorem swoich autorów"). To samo dotyczy reżysera, redaktora, a nawet - do pewnego stopnia - krytyka literackiego; weźcie do ręki Oscara Wilde'a "Krytyka jako artystę", sami zrozumiecie, w czym rzecz. Dlatego, gdy ostatnio czytałem bestsellerową "Elkę" Izy Komedołowicz, która w znakomitej książce usiłuje stworzyć portret Elżbiety Czyżewskiej, z frajdą obserwowałem dobry przykład kreacyjnego pisarstwa biograficznego. …
Wyświetlono 25% materiału - 123 słów. Całość materiału zawiera 495 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.










