Wtorek, 22 września 2026
Rozmowa z CARLEM CARRENHO, specjalistą ds. branży wydawniczej, ekspertem w dziedzinie audio oraz niezależnym konsultantem obsługującym klientów międzynarodowych
CzasopismoBiblioteka Analiz
Tekst pochodzi z numeruBiblioteka Analiz nr 673 (17/2026)
W Polsce właśnie wystartowała nowa platforma Novelist – oferująca audiobooki i e-booki, stworzona wspólnie przez grupę wydawców. Czy spotkałeś się już wcześniej z podobnym modelem, w którym konkurujący ze sobą wydawcy łączą siły, aby stworzyć własną platformę dystrybucji cyfrowej? Model własnościowy Novelist jest dość nietypowy. Zdarzały się już przypadki, gdy wydawcy łączyli siły w zakresie dystrybucji cyfrowej – na przykład Platforma Dystrybucyjna Wydawnictw w Polsce, DLD w Brazylii (później przejęta przez Bookwire) czy Libranda w Hiszpanii (obecnie należąca do Demarque). Jednak wciąż rzadko zdarza się, by większa grupa konkurujących ze sobą wydawców połączyła siły wokół platformy B2C. Wyzwania są oczywiste – od kwestii związanych z prawem konkurencji po trudności w uzgodnieniu przez wydawców o różnych interesach sposobu prowadzenia działalności skierowanej do konsumentów. Dlatego uważam, że Novelist jest naprawdę interesującym przedsięwzięciem i mam nadzieję, że odniesie sukces. Kluczowym sprawdzianem będzie to, czy wydawcy, którzy nie są udziałowcami, będą traktowani na równych zasadach. W końcu Novelist jest również sprzedawcą detalicznym i powinien unikać powielania praktyk, jakie niektóre duże platformy stosują wobec mniejszych i niezależnych wydawców. Czy uważasz, że w świecie zdominowanym przez duże platformy technologiczne współpraca między wydawcami mogłaby być skutecznym sposobem na odzyskanie pewnej kontroli nad dystrybucją i relacjami z czytelnikami? Może być skuteczna, jeśli wydawcy skoncentrują się na wspólnych interesach, a jednocześnie zachowają konkurencję między sobą. I właśnie to jest najtrudniejsze: jak współpracować, nie przestając ze sobą konkurować? Otwartość musi działać w obie strony. Oprócz równego traktowania zewnętrznych wydawców, treści wydawców założycieli powinny być nadal dystrybuowane również za pośrednictwem innych platform. Nie chciałbym natomiast, aby tego rodzaju przedsięwzięcia B2C stały się sposobem na dzielenie rynku treści lub rozszerzanie wyłączności. Moim zdaniem niemal zawsze jest to szkodliwe dla rynku. Na rynku audiobooków istnieją różne modele wynagradzania wydawców i autorów, w tym oparte na czasie odsłuchu lub liczbie ukończonych tytułów czy revenue share. Który model uważasz za najsprawiedliwszy, a jednocześnie najbardziej zrównoważony dla całego rynku? Najbardziej zrównoważony model to po prostu taki, który zapewnia sprawiedliwe wynagrodzenie całemu łańcuchowi wartości książki – od autorów i wydawców, przez agentów i sprzedawców, po wszystkich pozostałych uczestników tego procesu. Dlatego moim zdaniem kluczową kwestią nie jest sam model rozliczeń, ale to, ile faktycznie otrzymuje każdy z uczestników. Jednocześnie szczególnie podoba mi się model oparty na rozliczeniu za godzinę, w którym wydawcy otrzymują stałą kwotę za każdą godzinę odsłuchanego audiobooka. Zapewnia to wydawcom przewidywalność – z góry wiedzą, ile warta jest konsumpcja ich treści. Jednocześnie platformy zyskują swobodę eksperymentowania z cenami, promocjami czy nawet bezpłatnym dostępem, bez zmniejszania wynagrodzenia wydawcy. To połączenie przejrzystości, przewidywalności i elastyczności sprawia, że jest to bardzo interesujący model. Czy istnieje w ogóle model, który pozwala właściwie wyważyć interesy platform, wydawców, autorów i słuchaczy? Niemal każdy model może być niesprawiedliwy, jeśli zostanie w taki sposób zaprojektowany, i niemal każdy może być sprawiedliwy, jeśli jego założeniem jest odpowiednie wynagradzanie wszystkich uczestników. Kluczowe jest to, czy poszczególni uczestnicy respektują cały łańcuch wartości. Dodałbym, że wciąż istnieje zbyt wiele uprzedzeń wobec tak zwanych modeli bez limitu. W rzeczywistości nie ma czegoś takiego jak nieograniczona konsumpcja – miesiąc ma przecież określoną liczbę godzin. Niezależnie od tego, czy platforma oferuje 100 czy 200 godzin, dla większości użytkowników jest to już praktycznie nieograniczony dostęp. Znacznie ważniejszy jest dla mnie nieograniczony dostęp do katalogu – możliwość wybrania dowolnego tytułu w dowolnym momencie, zamiast konieczności czekania do kolejnego miesiąca. Dlatego mniej skupiałbym się na poszukiwaniu „idealnego” modelu, a bardziej na sprawiedliwości, przejrzystości i jego długoterminowej stabilności. Legimi było w Polsce jednym z pionierów modelu subskrypcyjnego zapewniającego dostęp do e-booków i audiobooków. Ten model porównywano do serwisu Spotify. Obecnie samo Spotify staje się coraz bardziej aktywne na rynku audiobooków. Czy twoim zdaniem działanie Spotify doprowadzi do ogólnego wzrostu rynku, czy też zaostrzy konkurencję, po prostu odbierając udział w rynku dotychczasowym graczom? Myślę, że wydarzą się obie rzeczy. Kiedy tak duża firma jak Spotify zaczyna oferować audiobooki na nowym rynku, konkurencja oczywiście się zaostrza i część użytkowników przechodzi z istniejących platform na Spotify. Jednocześnie Spotify dociera do ogromnej rzeszy słuchaczy muzyki i podcastów, którzy być może nigdy wcześniej nie korzystali z wyspecjalizowanych serwisów z audiobookami. Nagle audiobooki pojawiają się na ekranie, z którego korzystają na co dzień, i wiele z tych osób spróbuje ich po raz pierwszy. Część może wtedy odkryć, że słucha audiobooków na tyle często, by uzasadnić wykupienie osobnej subskrypcji …
Wyświetlono 25% materiału - 709 słów. Całość materiału zawiera 2838 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
Koszt 9 zł netto. Dostęp czasowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Czas dostępu będzie odliczany od momentu wejścia na stronę płatnego artykułu. Dostęp czasowy wymaga konta w serwisie i logowania.
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Dostęp terminowy wymaga konta w serwisie i logowania.
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.
Zaloguj się
Rynek książki
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.