Piątek, 17 września 2021
RELACJA Z PLENEROWYCH WARSZAWSKICH TARGÓW KSIĄŻKI
Organizatorzy tegorocznych Warszawskich Targów Książki podjęli ryzykowną decyzję, że jednak będą je organizować, pomimo wielu powodów do ponownego ich odwołania. Okazało się jednak, że decyzja była trafna i impreza zakończyła się absolutnym sukcesem. Oczywiście malkontenci, a tych nigdy nie brakuje, będą wytykać różne minusy i niedociągnięcia, ale nie mogą w żaden sposób przyćmić czy umniejszyć wielkiej radości, jaką okazywali wszyscy uczestnicy targów – od autorów począwszy, przez wystawców i czytelników, których entuzjazm, że znowu mogą być na wielkiej imprezie książkowej, był wszędzie widoczny. Był jeden wyjątek, jaki widzieliśmy w trakcie targów – gdy jednemu z małych gości targowych mama kupiła podręcznik do nauki języka, ten się głośno rozpłakał, krzycząc na całe gardło, że przecież nie znosi angielskiego! Wydarzenia targowe to przede wszystkim świetnie przygotowany i bardzo ciekawy program gościa honorowego, czyli Czech, z udziałem bardziej lub mniej znanych autorów z tego kraju, jednak, jak się okazywało, na spotkaniach autorskich nawet najmniej znani u nas pisarze zawsze otoczeni byli grupą wiernych czytelników. Targi rozpoczęły się właśnie od silnego czeskiego akcentu w postaci wystąpienia Milana Nĕmečka, wiceministra kultury Republiki Czeskiej, któremu z polskiej strony towarzyszyła podsekretarz stanu w naszym Ministerstwie Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu Magdalena Gawin, którą czeski tłumacz przedstawił jako Magdalena Gavinova, zresztą w ten sam sposób „bohemizując” nazwiska wszystkich wymienianych pań. Silny czeski akcent widoczny był przez wszystkie dni targowe, a odnotujmy, że jeszcze pierwszego dnia podczas Wieczoru Wystawców ponownie interesująco wystąpił minister Milan Nĕmeček, jak też ciekawie zabrzmiał recital Doroty Barovej, śpiewającej wiolonczelistki, która zaprezentowała poezję śpiewaną, a ku zaskoczeniu publiczności były to wiersze Krzysztofa Kamila Baczyńskiego śpiewane po polsku! Sprawdziła się opinia zamieszczona w zaproszeniu, że „Dorota Barová jest mistrzynią mieszania gatunków, a jej najmocniejszą stroną jest kipiący od emocji śpiew”. Jednak najbardziej wystawcom obecnym na wieczornym spotkaniu spodobało się wystąpienie dr. Ivana Jastřába, ambasadora Republiki Czeskiej w Polsce, który nie tylko, że pięknie mówił po polsku, ale też zaprosił wszystkich na czeskie piwo! Z kronikarskiego obowiązku, ale i z uznaniem odnotowujemy, że sponsorem bankietu, na którym podawano piwo od pana ambasadora, była firma Dressler Dublin. W tak rozpoczętej tonacji przez całe Targi nie było miejsca na spięcia i konflikty, dlatego też ani razu nie padało słowo „Turów”, ani też „elektrownia” i „kopalnia odkrywkowa”. Mówiono natomiast o naprawdę ważnych sprawach, czyli o literaturze, oraz porównywano rynki książki w Polsce i Czechach w trakcie bardzo interesującej debaty z udziałem dwóch dyrektorów narodowych książnic – Tomasza Makowskiego z Biblioteki Narodowej w Warszawie i Tomáša Kubíčka, dyrektora Biblioteki Ziemi Morawskiej z Brna, którą sprawnie prowadziła Ewa Tenderenda-Ożóg z Biblioteki Analiz. O dobrą atmosferę czeskiej obecności zadbał też Mariusz Szczygieł, który pełnił funkcję ambasadora tego wystąpienia i uczestniczył w wielu wydarzeniach, promując swoich czeskich kolegów i koleżanki po piórze. Organizatorzy, a konkretnie Rafał Skąpski, który jest prezesem spółki Targi Książki, ale też prezesem Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek, zaskoczyli Mariusza Szczygła, wręczając mu w imieniu PTWK prestiżową Nagrodę Główną Sezonu Wydawniczo-Księgarskiego Ikar 2020. – Za udowodnienie, że reportaż to najwyższej jakości literatura oraz za uświadamianie bliskości kultur, emocji i klimatów – uzasadnił Rafał Skąpski. Głównym tematem targowych rozmów była jednak… pogoda, która wspaniale dopisała i nawet niewielki deszcz pod sam koniec Targów został potraktowany jako dodatkowa atrakcja przygotowana przez organizatorów. Łącznie swoją ofertę zaprezentowało blisko 200 wystawców i podwystawców, wśród nich m.in.: Agora, Arkady, Bellona, Czytelnik, Dwie Siostry, Egmont, Grupa Helion, Iskry, Media Rodzina, Państwowy Instytut Wydawniczy, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, PWN, Wydawnictwo Sonia Draga, słowo/obraz terytoria, Świat Książki, W.A.B., Wielka Litera i Zysk i S-ka. Wielu znanych wydawców niestety zabrakło, co czytelnicy odnotowywali z żalem, a najbardziej żałować może wydawnictwo Czarne, o które najczęściej pytano w biurze organizatora, a już szczególnie, gdy na scenie targowej zagościła – dwukrotnie – Amerykanka Jessica Bruder, autorka głośnego, wydanego właśnie przez Czarne reportażu „Nomadland. W drodze za pracą” (tłum. z jęz. angielskiego Martyna Tomczak), która została uhonorowana Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego. – Targi były bardzo udane dla tych wydawców, którzy zdecydowali się w nich wziąć udział. Wiele oficyn jednak nie uwierzyło, że impreza w tej formule i w takim trudnym, pandemicznym czasie ma szanse powodzenia. Przykro nam, że w związku z tym niektórzy ze zwiedzających byli nieco rozczarowani. Zawsze uważałem, że Warszawskie Targi Książki organizujemy po to, by wspólnie z całym środowiskiem wydawniczym tworzyć wydarzenie zwracające uwagę opinii publicznej na to, jak ważną rolę pełnią książki, literatura, czytelnictwo w społeczeństwie. Aby tak było, skala targów i reprezentacja rynku wydawniczego musi być odpowiednio szeroka. Jak widać mój pogląd w tej kwestii był naiwny i nie wszyscy tak widzą rolę targów – skomentował Jacek Oryl, dyrektor Warszawskich Targów Książki. – Coraz pewniejsze jest natomiast to, że nie powrócimy w najbliższych latach na Stadion Narodowy. Odbyłem w ciągu czterech dni targowych szereg rozmów, z których wynika pragnienie, abyśmy w dalszym ciągu organizowali targi na terenie wokół Pałacu Kultury i Nauki, bo to jest fantastyczne miejsce na aranżację tej imprezy. Wobec tego coraz bardziej skłaniamy się ku rozwiązaniu, że w przyszłym roku zorganizujemy Warszawskie Targi Książki na jednym poziomie PKiN, a także na zewnątrz. Wydarzenie odbyłoby się pod koniec maja, w tradycyjnym terminie Targów – zapowiedział Jacek Oryl. Wśród blisko 400 autorek i autorów, którzy gościli na targach, można było zdobyć autograf m.in. Elżbiety Cherezińskiej, Beaty Chomątowskiej, Mariusza Czubaja, Natalii Fiedorczuk, Grzegorza Kalinowskiego, Rafała Kosika, Niny Majewskiej-Brown, Roberta Małeckiego, Zygmunta Miłoszewskiego, Katarzyny Bereniki Miszczuk, Daniela Mizielińskiego, Remigiusza Mroza, Grzegorza Piątka, Zyty Rudzkiej, Eustachego Rylskiego, Krzysztofa Vargi, Macieja Wojtyszko, Józefa Wilkonia i Jakuba Żulczyka. Na targowej scenie głównej odbyły się spotkania z trzema laureatami Nagrody Literackiej Unii Europejskiej: Magdaleną Parys, Piotrem Pazińskim i Matthiasem Nawratem. W sumie Targom towarzyszyło ponad 500 wydarzeń – spotkań na scenach i stoiskach wydawców oraz podczas organizowanych w ramach WTK festiwali: Komiksowa Warszawa, Kryminalna Warszawa i Targów Academia. Podczas Warszawskich Targów Książki …
Wyświetlono 25% materiału - 946 słów. Całość materiału zawiera 3786 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.













