środa, 31 stycznia 2018
Sylwestra i Nowy Rok spędziłam w Busku-Zdroju, a stamtąd tylko krok do… Pacanowa. W miasteczku, w którym kozy kują kilka lat temu otwarto Europejskie Centrum Bajki. Postanowiliśmy z mężem je zwiedzić. Wykupiliśmy bilety, pojechaliśmy i… wyszliśmy zachwyceni, ale… mnie było trochę smutno. Dlaczego? Podobała mi się wystawa, przypomniałam sobie mnóstwo bajek, a nawet kupiłam ukochane w dzieciństwie baśnie polskie „U złotego źródła”. Niestety dowiedziałam się, że wiele dzieci dopiero w Pacanowie poznaje Koziołka Matołka, a i inne bajki, na których chowali się moi rodzice, ja, a nawet mój syn są dzieciom niemal nieznane. Ja całe partie „Koziołka” znam na pamięć, tak jak mój tata czy stryj, po którym odziedziczyłam kilka książek Makuszyńskiego. Znacie? To posłuchajcie… „Wszystkie mądre polskie kozy, By je zliczyć nie mam siły! Na naradę się zebrały I rzecz taką uchwaliły: „W sławnym mieście Pacanowie, Tacy sprytni są kowale, Że umieją podkuć kozy, By chodziły w pełnej chwale. Przeto koza albo kozioł, Jakaś bardzo mądra głowa, Aby podkuć się na próbę, Musi pójść do Pacanowa. A gdy wróci ten wędrowiec, Już podkuty, ale zdrowy, Wszystkie kozy się dowiedzą, Czy to dobrze mieć podkowy.” „Kto ten dzielny? Kto się zgłasza?” „Ja!” – zakrzyknął w głos koziołek. Miał maleńką, piękną bródkę, A wołano nań: Matołek. Czule …
Wyświetlono 25% materiału - 206 słów. Całość materiału zawiera 827 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.












