Piątek, 13 października 2023
CHOCIAŻ NIEWIELKI, TO BARDZO RÓŻNORODNY KRAJ
Słowenia jest gościem honorowym tegorocznych Międzynarodowych Targów Książki we Frankfurcie (od 18 do 22 października). Hasło wystąpienia brzmi: „Plaster miodu ze słów”. „Zaletą naszego motta jest to, że każdy może je interpretować inaczej. Dla mnie ule i plastry miodu są metaforą świata, dźwięki i słowa całego świata są ze sobą splecione, świat nigdy nie milczy. Ale jest porządek językowy, są zasady wzajemnego zrozumienia, nawet jeśli każdy z nas jest wyjątkowy” – wyjaśnia Katja Stergar, pełniąca obowiązki dyrektora Słoweńskiej Agencji Książki (Javna Agencjia za Knijgo), która odpowiada za słoweńskie wystąpienie we Frankfurcie. Słoweńska reprezentacja na największych na świecie międzynarodowych profesjonalnych targach w branży książkowej ma składać się z co najmniej 75 pisarzy, poetów, tłumaczy i innych przedstawicieli branży. Do Frankfurtu przyjadą m.in. Drago Jančar, Aleš Šteger, Ana Marwan, Maja Haderlap, Slavoj Žižek, Mladen Dolar, Mojca Kumerdej, Goran Vojnović, Erica Johnson Debeljak i Ana Pepelnik. Jak zapowiedziano, Słowenia zaprezentuje się we Frankfurcie jako nowoczesny, rozwinięty kulturowo i politycznie kraj i świetny cel turystyczny z bogatą kulturą literacką. W przekazie medialnym zwrócono uwagę na to, monety euro tego kraju przedstawiają dwie ważne słoweńskie osobistości, obie ściśle związane z książkami: to Primož Trubar, autor pierwszej słoweńskiej książki (skądinąd ksiądz), który żył w XVI wieku, oraz France Prešeren, jeden ze znaczących poetów europejskich XIX wieku i strażnik języka słoweńskiego. Niewiele w naszym kraju wiadomo o słoweńskim rynku książki. O Słowenii zresztą też Polacy niewiele wiedzą, poza tym, że to kraj tranzytowy w drodze do chorwackiego wybrzeża. Na szczęście to się zmienia, bo kraina po słonecznej stronie Alp ma wiele do zaoferowania. Jest to więc dobra okazja, by przyjrzeć się, jak działa tamtejszy przemysł książkowy. Słowo „różnorodność” bardzo dobrze opisuje Słowenię, której terytorium odpowiada wielkości województwa podlaskiego – tłumaczy Zuzanna Cichocka, autorka niedawno wydanej książki „Słowenia. Mały kraj wielkich odległości” (Wydawnictwo Poznańskie), w której znakomicie maluje obraz kraju na tle dzisiejszych przemian i migracji. Podkreśla, że Słowenia to dobre miejsce do życia pod wieloma względami, a zadowolenie z życia Słoweńców jest wyższe niż przeciętne zadowolenie mieszkańca Unii Europejskiej. Slawistka i tłumaczka przywołuje też słowa Drago Jančara, jednego z najbardziej znanych słoweńskich pisarzy, że Słowenia, to „naprawdę najbardziej skomplikowany zakątek Europy. Nawet my, którzy tu żyjemy, nie potrafimy go zrozumieć”. Jeśli chodzi o przekłady słoweńskich autorów na polski język, to jest ich niezwykle mało. Najczęściej w zestawieniach pojawia się nazwisko właśnie Jančara, jego książki wydały takie oficyny jak Czarne, Wydawnictwo Akademickie Sedno i Pogranicze. Wcześniej publikowano pojedyncze tytuły takich autorów jak Jani Virk, Aleš Debeljak czy Tomaž Šalamun, zamieszczono też pojedyncze teksty słowackich twórców w czasopismach i antologiach. W ubiegłym roku został przybliżony polskim czytelnikom przez Biuro Literackie Aleš Šteger; jego tomik poezji wydano dzięki dofinansowanemu przez Komisję Europejską programowi Kreatywna Europa, a ukazał się on w zacnej serii „Nowy europejski kanon literacki”. Dzięki wsparciu z tego programu wyszła też powieść „Wymazana” Mihy Mazziniego (Ezop). Jednym z głównych celów programu Kreatywna Europa jest promocja europejskiej różnorodności kulturowej i jak widać, doskonale się sprawdza. Największą liczbą wydanych po polsku książek może się pochwalić natomiast Slavoj Žižek, słoweński socjolog, filozof, marksista, psychoanalityk i krytyk kultury, który zyskał światową sławę jako ekscentryczny komentator naszych kryzysów (np. „Pandemia! Covid-19 trzęsie światem”, polskie wydanie: Relacja czy „Kłopoty w raju. Od końca historii do końca kapitalizmu”, Czarna Owca). Slovenščiną, czyli językiem słoweńskim posługuje się niespełna 2,5 mln osób, z czego większość stanowią mieszkańcy Słowenii, a także terenów przygranicznych w Austrii i we Włoszech. Język ten ma aż 46 narzeczy! Istnieje możliwość uczenia się słoweńskiego na 58 zagranicznych uniwersytetach. Początki warszawskiej słowenistyki, jako odrębnej specjalności wprowadzonej przez Instytut Slawistyki Zachodniej i Południowej, sięgają 1993 roku. „Choć poziom znajomości języków obcych w Słowenii jest wysoki – żyjemy na styku języków słowiańskich, germańskich, romańskich i ugrofińskich – tłumacze są dla nas nieocenieni. Bez doskonałych autorów przekładów na języki obce widoczność naszej literatury byłaby znikoma” – podkreśla Katja Stergar ze Słoweńskiej Agencji Książki. I dodaje: „W tej chwili, mimo naszych wysiłków, naszym największym problemem jest brak wysokiej klasy tłumaczy”. Obecność we Frankfurcie ma zwiększyć widoczność słoweńskiej literatury, autorów i słoweńskich wydawnictw, „a jednocześnie umożliwić światu cieszenie się naszymi historiami i naszą wiedzą – dopowiada Katja Stergar – w rzeczywistości nasze historie są historiami świata, a nasza wiedza jest często wyjątkowa, dlatego lubimy się nią dzielić”. Według Międzynarodowego Stowarzyszenia Wydawców (International Publishers Association), Słowenia ma drugą co do wielkości liczbę książek opublikowanych na milion mieszkańców na świecie. Po uzyskaniu przez Słowenię niepodległości w 1991 roku niemal wszystkie wydawnictwa z powodzeniem przeszły na otwartą gospodarkę rynkową, powstało też wiele nowych. W połączeniu z szybkim rozwojem technologii digitalizacji i druku doprowadziło to do wzrostu liczby nowo wydawanych tytułów. Jednocześnie Słowenia z powodzeniem rozwinęła sieć bibliotek publicznych. Czytelnicy wypożyczają znacznie więcej książek niż kupują w księgarniach. Ze względu na znacznie większą liczbę czytelników i autorów w krajach takich …
Wyświetlono 25% materiału - 787 słów. Całość materiału zawiera 3149 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.














