środa, 26 sierpnia 2026
A dzieje się to nie tylko dlatego, że jest klimat dla feminizmu. Temat okazuje się atrakcyjny i stwarza ciekawe możliwości ze względu na rozmaitość kontekstów społecznych i zawodowych, widać to także w filmie (nagrody dla „Kobiety na dachu” Jadowskiej) i w teatrze (powrót Anny Dymnej i Anny Polony). Niezależnie od tego, czy próbuje rzecz przedstawić autorka, czy autor. A najciekawiej wypadają teksty z uwzględnieniem cech środowiska, z którego bohaterki pochodzą. Bywa, że jest w tym spora porcja deklarowanego autobiografizmu, bez którego dziś coraz trudniej przekonać czytelników do lektury. Co prawda, Weronika Murek w „Urodzinach”1, o której będzie dziś więcej, przesuwa się mocno w kierunku fikcji: sama jest znacznie młodsza od Jagi Babażyny, a personalia i konteksty tak dobiera, by od początku ewokować atmosferę thrillera i balansować na granicy tego, co realne, i tego, co wizyjne. Andrzej Mencwel, dobrany prawem kontrastu, już na okładce podkreśla, że „Wszystko o mojej babci”2 jest „powieścią z życia”, ale narrację prowadzi inaczej niż w swojej poprzedniej opowieści rodzinnej „W stronę ojca”, gdzie wychylał się w kierunku tego, co abstrakcyjne, naukowe, mityczne. Tu jest do bólu konkretny, a scena młocki, stanowiąca jakby ramę opowieści, budzi podziw ilością specjalistycznych określeń i dokładnych opisów działań, które profesor nauk humanistycznych mógłby dawno wyprzeć z pamięci, nawet jeśli jako dziecko w takich młockach uczestniczył lub je obserwował. Babcia Agnieszka, w którą spróbował się wcielić, ożywa na tych kartach z całą swoją energią, pomyślunkiem, rozsądkiem, sprytem i zmysłowością. To ona pamięta, czuje, myśli, planuje, wspomina, a narracja raz po raz zmienia się z trzecioosobowej na pierwszoosobową i to w takich momentach tekst nasyca się najmocniej wyrażeniami gwarowymi, charakterystycznymi cechami wymowy wiejskiej słów dla dzisiejszego inteligenta jednak czytelnych. Słowniczek regionalizmów zawiera ich tylko 26, a i one dowodzą mocnego zakorzenienia w codzienności, mocowania się z nią, cierpienia przez nią, ale też czerpania z niej niewiarygodnej wręcz satysfakcji. To czyni z tekstu Mencwela ciekawą polemikę wobec sławnych już „Chłopek”, zwłaszcza w ocenie możliwości samorealizacji w sferze intymnej. Odmienna aura dominuje w „Urodzinach”. Mimo że Jaga jest człowiekiem teatru, kojarzącego się profanom z przyjemnościami, świętem i zabawą, od pierwszych stron powieści czytelnik uczestniczy w jej dyskomfortach …
Wyświetlono 25% materiału - 344 słów. Całość materiału zawiera 1379 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.













