Poniedziałek, 3 października 2016
Monika Błądek
- Co to jest?! Natarczywy głos przy samym uchu sprawił, że wyprostowałem się na krześle. Nowakowska wbijała we mnie wściekłe spojrzenie. Jak gdyby nigdy nic, przeniosłem wzrok na zeszyt. "Niezły rysunek" - pochwaliłem samego siebie. Szary wilk wył do księżyca, białej kuli na tle atramentowej nocy. Kreski tworzyły cienie i wypełniały kontury. Niebieskim i czarnym długopisem potrafiłem czynić cuda, czarować, tworzyć nowe światy. Moją muzą była nuda - Biała Pani skutecznie zastępowała natchnienie. - Wilk - odpowiedziałem spokojnym tonem, po czym uśmiechnąłem się do matematyczki. Nie cierpiałem tego przedmiotu. Wystarczyło umieć dodawać, odejmować, dzielić i mnożyć. Po co uczyć się czegoś więcej? - Wilk? - powtórzyła jak echo. Nie dała się nabrać na mój uśmiech, właściwie to ją zirytował. Zacisnęła dłonie na krawędzi ławki, w której siedziałem. - Dam ja ci wilka! - Uściślając, księżycowy wilk, psze pani. Bo wyje do księżyca. Usłyszałem śmiech przypominający chichot stada hien na polowaniu. Czarniawy Szamil znowu dostarczył klasie powodu do kpin. - Muslimy lubią wilki - doszedł mnie jadowity szept z boku. - Obszczymurki do wystrzelania. Poderwałem się z krzesła. Nowakowska instynktownie cofnęła się o krok i zasłoniła wroga swym ogromnym ciałem. Gdyby nie to, moja pięść wylądowałaby na szczęce Sroga. (...) Odpuściłem Srogowi. Gdybym wywołał awanturę, Luiza musiałaby sama wracać do domu. Ze Srogiem policzę się dopiero po wakacjach. Dumny Nochczuo nie zapomina zniewagi. Jeszcze się tego nie nauczyli? Nic nie wiedzieli o kraju mojego ojca, Murwana. Niestety, ja też niewiele wiedziałem, i to mnie gryzło. Wyrwany z korzeniami z ojczyzny? Nazywała się Iczkeria - dla Polaka Czeczenia. Byłem Polakiem zaledwie w jednej czwartej. Luiza …
Wyświetlono 25% materiału - 263 słów. Całość materiału zawiera 1054 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.














