Poniedziałek, 9 maja 2016
Rozmowa z Danielem Galerą, autorem książki 'Broda zalana krwią'
Czasopismo"Magazyn Literacki Książki"
Tekst pochodzi z numeru4/2016
- Skąd pomysł na pana powieść, jak ta historia powstała? - W dużej mierze był to wynik moich decyzji osobistych. W pewnym momencie zdecydowałem, że zamieszkam w Garopaba. Od dawna marzyłem, aby zamieszkać w takim właśnie miasteczku, gdzieś na morskim wybrzeżu miał to być czas poświęcony całkowicie sobie. Kiedy tam się wprowadzałem, zupełnie nie myślałem o tej książce. Spore znaczenie ma jeszcze fakt, że moi rodzice w latach siedemdziesiątych często bywali w Garopabie. Przypomniałem sobie też, że ojciec opowiadał mi historię mężczyzny, który był miejscowym zawadiaką i który właśnie zginął w sposób, jaki opisuję w książce. Historię tego mężczyzny i jego zabójstwa mój ojciec poznał z ust jednego z miejscowych rybaków, chociaż nie był przekonany, czy to była prawda. I ja też nie próbowałem dojść, czy ta historia rzeczywiście się wydarzyła, ale gdy przeniosłem się do Garopaby, przypomniałem sobie tę opowieść. Stwierdziłem nawet, że gdyby to się rzeczywiście wydarzyło, to musiało być gdzieś po sąsiedzku. Zacząłem zadawać sobie pytania, dlaczego tak się stało, kim byli ludzie z jego rodziny? Rodziły się kolejne pytania, które zaczęły budować tę postać i jego historię, a jednocześnie zostało to przeplecione moimi osobistymi spostrzeżeniami i doznaniami z pobytu w Garopabie. - Czy powieść była z góry wymyślona, czy też sama kierowała autorem w trakcie pisania? - Gdy usiadłem do pisania, miałem już wszystko w głowie. Korzystałem z notatek, w których zgromadziłem wszystko, co było mi potrzebne do napisania książki, ale to stało się dopiero po przeniesieniu się do Porto Alegre. Tak więc przez półtora roku, kiedy mieszkałem w Garopabie, jeszcze nie pisałem, tylko gromadziłem materiał. Dopiero w Porto Alegre nastąpił moment, kiedy siadłem do pisania. - Podobno zaczął pan pisać bardzo wcześnie...  - Rzeczywiście, od lat nastoletnich szukałem jakieś formy wyrażenia siebie i komunikacji z innymi, która wykraczałaby poza dostępne na co dzień środki. Bardzo szybko, bo w wieku 15-16 lat, podjąłem pierwsze próby pisania tekstów, a ponieważ było to w dobie, kiedy pojawiła się możliwość publikacji w internecie, to od razu zamieszczałem tam moje teksty na stworzonych przez siebie stronach. Bardzo szybko zdobyłem grupę odbiorców, która …
Wyświetlono 25% materiału - 342 słów. Całość materiału zawiera 1369 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
Dostęp czasowy
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
Dostęp terminowy
Płatność kartą płatniczą lub przelewem
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail.
Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem Rynku Książki