środa, 26 sierpnia 2026
Rozmowa z KLAUDIĄ PIESZCZOCH, autorką książki „Wysokie niebo nad Madrytem”
Powiedzenie „życie jak w Madrycie” odpowiada prawdzie? Co ciekawe, w języku hiszpańskim nie istnieje powiedzenie „życie jak w Madrycie”. Zamiast tego mówi się „de Madrid al cielo”, czyli „z Madrytu do nieba”. Chodzi jednak mniej więcej o to samo, czyli że nie ma lepszego miejsca do życia niż stolica Hiszpanii. Różne są teorie na temat genezy tej frazy. Ja osobiście bardzo lubię legendę, wedle której duchy zmarłych Madrytczyków gromadzą się przed świtem na wzgórzu Garabitas w parku Casa de Campo, żeby stamtąd wspólnie ulecieć do nieba. Madrytczycy nieraz uzupełniają swoje powiedzenie o drugi człon i wówczas brzmi ono: „Z Madrytu do nieba, a w niebie otwór, żeby nie znikł z oczu”. Z tym żartobliwym, nieco absurdalnym dodatkiem jest jeszcze bardziej wymowne – Madrytczycy nawet w niebie mieliby bowiem tęsknić za swoim miastem i pragnęliby mieć je w zasięgu wzroku. Ciężko mi powiedzieć, czy którekolwiek z tych powiedzeń odpowiada prawdzie. To bardzo subiektywne, jak odbiera się życie w Madrycie. Na pewno nie jest to miasto idealne, potrafi być osaczające i bardzo męczące. Jednak ma w sobie wyjątkową energię, jakiś rodzaj entuzjazmu. Jakby łatwiej było tutaj polubić życie takim, jakie jest, z jego ułomnościami i drobnymi przyjemnościami. Czasem zresztą te pierwsze i te ostatnie zlewają się w jedno. Na przykład, kiedy latem siedzi się o północy na placu albo na ławce przed blokiem w towarzystwie sąsiadów, bo w środku wciąż jest za gorąco. I ma się dość, a jednocześnie chciałoby się więcej. Więc może w obu powiedzeniach chodzi tak naprawdę o pewne nastawienie. I choć nie odpowiadają one żadnej obiektywnej prawdzie, to zawiera się w nich rodzaj prawdy o samych Madrytczykach. Stolica Hiszpanii to pani miejsce na ziemi? Aktualnie tak, ale lubię też wiele innych zakątków, w tym okolice Sanoka, z którego pochodzę. Myślę, że tak naprawdę sami kreujemy sobie miejsca, w których żyjemy, szukając w nich tych elementów, których jakoś w danym momencie potrzebujemy. Czym innym był dla mnie Madryt, gdy przyjechałam tu po raz pierwszy, jeszcze w czasie studiów w 2009 roku. Czasem mi się wydaje, że tamten Madryt już nie istnieje, a potem orientuję się, że po prostu to ja zaczęłam szybciej chodzić spać. I jeśli już zdarzy się, że późno w nocy nie jestem w domu, nagle dziwią mnie te barwne, ludzkie gromady wypełzające z każdego zakątka. Cieszy mnie, że Madryt wciąż żyje nocą, nawet jeśli dziś szukam w tym mieście czegoś innego i skupiam się na zupełnie niepozornych, zwyczajnych rzeczach. Ciekawią mnie codzienne sprawy mojej dzielnicy, jej rytm i życie sąsiedzkie oraz różne oddolne praktyki oporu, które w Madrycie obserwuję. Fascynuje mnie madrycki krajobraz i to, w jaki sposób wpływa na miasto i jego charakter. Lubię tutejsze targi i parki, rozmowy z dziewczyną ze stoiska rybnego i zwyczajne sklepy z butami różnej maści, rodem z małego miasteczka. Cieszę się na widok grup starszych ludzi przesiadujących w barach i na ławkach. Mam poczucie, że …
Wyświetlono 25% materiału - 476 słów. Całość materiału zawiera 1907 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
Koszt 9 zł netto. Dostęp czasowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Czas dostępu będzie odliczany od momentu wejścia na stronę płatnego artykułu. Dostęp czasowy wymaga konta w serwisie i logowania.
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Dostęp terminowy wymaga konta w serwisie i logowania.
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.
Zaloguj się