środa, 8 maja 2013
Co czytają inni
Londyński Underground ma 150 lat. Czarna dziura, labirynt korytarzy. Blisko 300 stacji, 402 kilometry torów. Ta najstarsza na świecie podziemna kolej była „pierwsza” na wielu polach: jako kolejka pod ulicami, jako zestaw wagonów ciągniętych przez elektryczną lokomotywę, jako zunifikowany system miejskiego transportu, jako model dla innych systemów – jest się czym chwalić. Anglicy lubią swoją „tube”, jak nazywają podziemną kolej. Klną na nią ile wlezie: że się spóźnia, że jest przepełniona, że stacje za ciasne, że droga jak cholera. Wszystko to prawda, ale bez „tube” komunikacja w Londynie byłaby nie do zniesienia albo wręcz niemożliwa – już teraz trudno się przedrzeć przez miasto nie tylko w godzinach szczytu, nie pomagają pasma dla autobusów i taksówek, przesiadka na rower nie dla każdego jest możliwa. Underground przewozi rocznie ponad miliard pasażerów, w porannym szczycie najbardziej oblężona jest stacja Waterloo: codziennie niemal 60 tys. wyruszających z niej pasażerów pcha się bezlitośnie, byle tylko dostać się do wagonów. Jubileusz 150-lecia stał się okazją do kilku wystaw, specjalnej serii znaczków pocztowych, tysięcy gadgetów i paru tytułów książkowych, od poświęconych historii podziemnej kolejki po historie z nią związane, choćby wyliczające, …
Wyświetlono 25% materiału - 184 słów. Całość materiału zawiera 739 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.













