środa, 11 czerwca 2025
75. rocznica Planu Schumana, który dał początek Wspólnotom Europejskim, i obchodzony na jego pamiątkę Dzień Europy 9 maja stanowią dobrą okazję, aby przyjrzeć się polityce organów europejskich wobec jednolitych cen książek. Jest to także szczególnie uzasadnione w obecnej sytuacji polskiego rynku książki w perspektywie ewentualnych prac nad ustawą o ochronie rynku książki, w których uwzględnienia będzie wymagał dorobek prawny instytucji unijnych w tym zakresie. Komisja Europejska, jako strażniczka traktatów, dba o prawidłowe i terminowe stosowanie prawa unijnego, w szczególności w zakresie przestrzegania swobody przepływu towarów, usług, kapitału i osób, jak również bezpośrednio egzekwuje przestrzeganie europejskiego prawa konkurencji. Równolegle Trybunał Sprawiedliwości poprzez wykładnie zapewnia jednolite stosowanie prawa unijnego oraz jego przestrzeganie przez państwa członkowskie i instytucje UE. Parlament Europejski wspólnie z Radą Unii Europejskiej stanowi akty prawne, ale inicjatywę ustawodawczą posiada jedynie Komisja Europejska, na którą Parlament może ewentualnie wpływać podejmowaniem niewiążących ją wezwań do działania. Kraje, w których obowiązują jednolite ceny książek, bacznie przyglądają się zarówno odnoszącym się bezpośrednio do rynku książki działaniom Komisji Europejskiej czy Parlamentu Europejskiego, ale również wyciągają odpowiednie wnioski ze związanych z funkcjonowaniem rynku wewnętrznego orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Najlepszym przykładem jest wyrok TSUE z października 2016 roku w sprawie ustalania przez apteki jednolitych cen sprzedaży wydawanych na receptę produktów leczniczych1, który skłonił Niemiecką Komisję ds. Monopoli (niem. Monopolkommission) do opublikowania w maju 2018 roku raportu specjalnego „Stałe ceny książek w zmieniającym się otoczeniu rynkowym” w związku z potencjalnymi zapytaniami prejudycjalnymi niemieckich sądów odnośnie zgodności z art. 34 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TfUE) jednolitych cen e-booków w Niemczech. Niemiecka Komisja ds. Monopoli uznała bowiem, że procesy konsolidacyjne na różnych poziomach niemieckiego rynku książki i wzrost znaczenia internetowych kanałów sprzedaży mogą skłonić TSUE do zakwestionowania niemieckich regulacji dotyczących ustalania cen książek elektronicznych i transgranicznej sprzedaży, co zapewni działającym w tym zakresie podmiotom przewagę konkurencyjną wobec zobowiązanych do stosowania stałych cen książek sprzedawców stacjonarnych w Niemczech2. Komisja Europejska jako unijny organ antymonopolowy, podobnie jak jej krajowe odpowiedniki, stoi na stanowisku, że wszelkie ograniczenia nakładane na rynek skutkują zmniejszeniem konkurencyjności, a wprowadzenie jednolitych cen prowadzi do powstania niedoskonałych karteli i zawyżania cen. W przypadku rynku książki nie znajduje w jej ocenie potwierdzenia opinia, że wydawcy i księgarze wykorzystują je do subsydiowania wewnętrznego, w związku z czym jednolite ceny książek hamują rozwój rynku, chroniąc nieefektywnych księgarzy. Komisja Europejska konsekwentnie uznawała system stałych cen za sprzeczny z zasadami wolnej konkurencji na wspólnym rynku i niekorzystny dla konsumentów3. W latach osiemdziesiątych XX wieku Komisja Europejska była wręcz przekonana o zaawansowaniu procesu spadku liczby księgarń w Europie, pomimo istnienia w większości państw członkowskich ówczesnej Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej systemów stałych cen książek. Wiązano to z wprowadzeniem nowych metod sprzedaży książek, takich jak tworzenie działów z książkami w domach towarowych czy sprzedaż w kioskach. Działania te w efekcie zachęcały do rozpowszechniania książek wśród nowych grup konsumentów, w związku z czym Komisja Europejska dążyła do usuwania przeszkód dla tego procesu4. Warto zauważyć, że obecnie Parlament Europejski docenia niezależne księgarnie jako podstawę społeczności lokalnych, oferując klientom zróżnicowane doświadczenia i często wspierając nowych i lokalnych autorów, w związku z czym wezwał we wrześniu 2023 roku Komisję Europejską do stworzenia oznaczenia dla niezależnych księgarni w Unii Europejskiej, aby zwiększyć ich widoczność i propagować różnorodność europejskich książek5. W rozporządzeniu Komisji (WE) nr 2790/1999 z dnia 22 grudnia 1999 roku w sprawie stosowania art. 81 ust. 3 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską (TWE – obecnie art. 101 TfUE) do kategorii porozumień wertykalnych i praktyk uzgodnionych6 stałe lub minimalne ceny odsprzedaży stanowiły radykalne ograniczenia wolnego rynku (por. pkt 47 Obwieszczenie Komisji „Wytyczne w sprawie ograniczeń wertykalnych” 7), chociaż mieszczące się w ramach dozwolonych wyjątków. Porozumienia branżowe wprowadzające jednolite ceny książek podlegały pod przepisy rozporządzenia i jedynie przyjęcie ustawowej regulacji pozwalało na wyłączenie spod niego organizacji rynku książki8. Coraz bardziej restrykcyjna polityka konkurencji Komisji Europejskiej oraz zakazanie porozumień o jednolitej cenie książki, które miały wpływ na handel transgraniczny między Austrią a Niemcami oraz między Niderlandami a Flandrią, sprawiły, że od lat osiemdziesiątych XX wieku systemy jednolitych cen książek były w poszczególnych państwach członkowskich przekształcane z porozumień branżowych w regulacje ustawowe9. Zmiana standardu oceny stałych lub minimalnych cen odsprzedaży przez Sąd Najwyższy USA z nielegalności per se na tzw. regułę rozsądku (ang. rule of reason) 10 wywołała zmianę podejścia Komisji Europejskiej. W obowiązujących od maja 2010 roku „Wytycznych w sprawie ograniczeń wertykalnych”11 Komisja Europejska uznaje, że narzucenia cen odsprzedaży (NCO) mogą nie tylko ograniczać konkurencję, ale także (w szczególności gdy ich motorem jest dostawca) mogą prowadzić do wzrostu efektywności, co będzie poddane ocenie zgodnie z art. 101 ust. 3 TfUE12. Przede wszystkim jeżeli producent wprowadza nowy produkt, wskazane jest zapewnienie dystrybutorom środków do wzmożenia wysiłków w zakresie sprzedaży, zapewnienie przez NCO dodatkowej marży w celu umożliwienia detalistom świadczenie (dodatkowych) usług przedsprzedażnych (szczególnie w przypadku produktów, o których jakości przekonać się można jedynie w wyniku korzystania z nich) czy zapobieganie tzw. problemowi gapowicza na szczeblu dystrybucji. Dlatego też Komisja Europejska przez długi czas konsekwentnie sprzeciwiała się jednolitym cenom na rynku książki, ponieważ w jej ocenie nie tworzyły one efektywności w rozumieniu art. 81 ust. 3 TWE13 (obecnie art. 101 ust. 3 TfUE14), czego wyrazem były m.in. decyzje Komisji Europejskiej dotyczące niderlandzko-flamandzkiego (decyzja KE 82/123/EEC z dnia 25 listopada 1981 roku dotycząca postępowania na podstawie art. 85 Traktatu EWG (IV/428 - VBBB/VBVB)15) i brytyjskiego porozumienia branżowego (decyzja KE 89/44/EEC z dnia 12 grudnia 1988 roku dotycząca postępowania na podstawie art. 85 Traktatu EWG (IV/27393 i IV/27J94, Publishers Association — Net Book Agreements)16). Wprowadzenie systemów jednolitych cen książek jako ustaw krajowych sprawiło jednak, że z prawnego punktu widzenia producenci i dystrybutorzy książek co do zasady nie będą objęci zakresem art. 101 TfUE, ponieważ przepis ten wymaga autonomicznego działania przedsiębiorstw (a ustawodawca krajowy tworzy ramy prawne, które same eliminują możliwość działalności konkurencyjnej). Nawet systemy jednolitych cen książek ustanowione przez krajowe stowarzyszenia (przedsiębiorstw) mogą nie wchodzić w zakres art. 101 TfUE w razie ich ograniczenia wyłącznie do książek, przedsiębiorstw i konsumentów z danego kraju członkowskiego. Komisja Europejska zakłada wówczas, że nie wpłynie to odczuwalnie na handel między państwami członkowskimi17. W ten sposób jednolite ceny książek ustalane wyłącznie w obrębie jednego państwa członkowskiego UE i niewpływające na handel między nim a innymi państwami członkowskimi nie są przedmiotem zainteresowania prawa UE. Problem pojawia się w przypadku transgranicznych umów, szczególnie pomiędzy powiązanymi ze sobą rynkami wydawniczymi ze względu na wspólny obszar językowy, co ma miejsce w przypadku języka niderlandzkiego w Niderlandach i Flandrii oraz języka niemieckiego w Niemczech i Austrii18. Dotyczył on również Wielkiej Brytanii i Irlandii z uwagi na język angielski, jednak brytyjskie stowarzyszenie wydawców zakończyło stosowanie Net Book Agreement (NBA) w Irlandii ze względu na obawy dotyczące decyzji KE 89/44/EEC, w której uznano porozumienie za niezgodne z europejskim prawem konkurencji i pomimo wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 17 stycznia 1995 roku w sprawie C-360/9219, który stwierdził nieważność części przepisów tej decyzji, NBA zostało zawieszone w 1995 roku, a w 1997 roku uznane za nielegalne przez brytyjski Sąd ds. Praktyk Restrykcyjnych, w efekcie czego na obu rynkach książki jednolite ceny nie były stosowane20. Wszystkie te sprawy są niezwykle interesujące i warto im się przyjrzeć bliżej, ponieważ wpłynęły na funkcjonowanie wszystkich rynków książki, których dotyczyły, jak również na zamianę obowiązujących niejednokrotnie dziesiątki lat porozumień branżowych przez regulacje o charakterze ustawowym w niemal wszystkim stosujących je krajach Unii Europejskiej. Porozumienie niderlandzkich i flandryjskich wydawców dotyczące sprzedaży książek w języku niderlandzkim zostało zawarte w 1962 roku, o czym Komisja Europejska została poinformowana. Jednak dopiero po kilkunastu latach dokonała jego analizy i stwierdziła w decyzji 82/123/EEC naruszenie art. 81 TWE w zakresie ustalenia stałych cen towarów (książek) w handlu pomiędzy państwami członkowskimi. Wydawcy wskazywali na szereg korzyści wynikających z porozumienia (możliwość wydawania większej liczby trudniej sprzedających się publikacji, ochrona przed stosującymi dumpingowe praktyki sprzedawcami, istnienie konkurencji między wydawcami, stosowanie jednolitych cen książek przez inne państwa członkowskie Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, a granica między Belgią i Niderlandami nie miała znaczenia dla wspólnoty językowej). Jednak Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 17 stycznia 1984 roku w połączonych sprawach C-43/82 i C- -63/8221 potwierdził stanowisko Komisji Europejskiej, stwierdzając m.in., że art. 81 TWE bezsprzecznie wpływa na wymianę handlową między dwoma państwami członkowskimi, niezależnie od łączących je powiązań językowych22. W efekcie wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości porozumienie branżowe obejmujące Niderlandy i Flandrię zostało zniesione w 1984 roku. W składającej się z flamandzkiej Flandrii i francuskojęzycznej Walonii Belgii (dodatkowo występuje jeszcze Region Stołeczny Brukseli), przez kolejne 34 lata, pomimo podejmowanych prób wprowadzenia jednolitych cen, nie udało się ich przywrócić. W efekcie obniżki cenowe i rosnące koszty umożliwiały księgarzom realizację jedynie minimalnych marż, w związku z czym spadała liczba niezależnych księgarń. Jednocześnie książki stawały się dostępne w większej liczbie punktów sprzedaży (m.in. supermarketach, oferujących kilkudziesięcioprocentowe rabaty na bestsellery), liczba wydawanych tytułów rosła, a ceny bestsellerów spadały. Wydawcy decydowali się na sprzedaż coraz większej liczby książek (marketing bezpośredni i internet), a księgarze ostro konkurowali cenowo przy sprzedaży książek do bibliotek23. Dopiero w 2017 roku udało się wprowadzić w obu częściach kraju jednolite ceny książek. Na wniosek flamandzkiego rynku książki rząd flamandzki ustanowił na podstawie Rozporządzenia wprowadzającego regulowaną cenę książki24 od początku lipca 2017 roku jednolite ceny książek we Flandrii, w celu wzmocnienia rynku książki, zapewnienia tworzenia różnorodnej i szeroko dostępnej oferty książek i ochrony księgarń stacjonarnych – w tym spowolnienia, a nawet odwrócenia tendencji spadkowej ich liczby. Zgodnie z wprowadzoną regulacją flamandzcy wydawcy lub importerzy ustalają ceny książek (zarówno drukowanych, jak i cyfrowych), czego księgarze muszą przestrzegać przez okres sześć miesięcy od daty ich publikacji. Dopuszczalne są rabaty w maksymalnej wysokości 10 proc. (m.in. w przypadku promocji, programów lojalnościowych, sprzedaży łączonej lub seryjnej). Z systemu wyłączne są podręczniki szkolne, akademickie, książki fachowe i naukowe. W dwujęzycznym Regionie Stołecznym Brukseli jednolite ceny książek miały zastosowanie do książek w języku niderlandzkim25. Wkrótce potem – w październiku 2017 roku zostało przyjęte w Walonii rozporządzenie w sprawie kulturalnej ochrony książek26, na skutek czego na początku stycznia 2018 roku jednolite ceny objęły również francuskojęzyczne książki drukowane i e-booki, dopuszczając 5 proc. zniżki przez pierwsze dwa lata po publikacji (rok na komiksy). Rabaty dla bibliotek i szkół zostały dopuszczone na wyższym poziomie (15 proc. na tytuły ogólne i 25 proc. na podręczniki). Dodatkowo cena książek sprzedawanych w Walonii nie mogła być w 2020 roku wyższa niż cena sprzedaży obowiązująca w kraju ich publikacji, przy czym w 2018 roku dopuszczalne było jeszcze 8–proc., a w 2019 roku 4–proc. odchylenia od tej ceny27. Od 1923 roku w Niderlandach obowiązywała umowa branżowa, która w 1985 roku została wyłączona spod działania przepisów o ochronie konkurencji przez władze. W 1997 roku zdecydowały one o utrzymaniu porozumienia do końca 2005 roku, dostosowując je w 1998 roku do przepisów unijnych w zakresie cen importowanych książek28. Miało to związek ze skierowanym w kwietniu 1998 roku przez Komisję Europejską do przedstawicieli niderlandzkiego rynku książki pisma stwierdzającego naruszenie unijnych reguł konkurencji. Po zniesieniu obowiązku stosowania stałych cen wobec importowanych do Niderlandów książek w maju 1998 roku, Komisja Europejska wstrzymała dochodzenie w sprawie niderlandzkiego systemu jednolitych cen we wrześniu 1999 roku, zapowiadając jednak, że będzie obserwować jego wpływ na transgraniczny handel książkami29. Ostatecznie w 2005 roku przyjęta została ustawa o stałych cenach książek30, która obliguje wydawcę do ustalenia stałej ceny obowiązującej wszystkich sprzedawców, przy pierwszej publikacji książki w języku niderlandzkim lub fryzyjskim31. Z kolei na Wyspach Brytyjskich działania Komisji Europejskiej doprowadziły do zniesienia jednolitych cen książek. Obowiązujące na brytyjskim rynku książki porozumienie branżowe Net Book Agreement (NBA) zostało zawarte w 1895 roku, przy czym weszło w życie od początku 1900 roku. Dotyczyło ono sprzedaży książek w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Porozumienie było dobrowolne, uczestniczący w nim wydawcy decydowali, które z wydawanych przez nich książek podlegały stałym cenom, a nie stosujące się do ustalonych ograniczeń księgarnie nie otrzymywały więcej książek do sprzedaży. Sąd ds. praktyk restrykcyjnych (Restrictive Trade Practices Court) pod koniec XIX wieku i w 1962 roku zakwalifikował je jako „nie stojące w sprzeczności z interesem publicznym”32. Jednak po wprowadzeniu w Wielkiej Brytanii w latach siedemdziesiątych XX wieku regulacji wymierzonych w stałe lub minimalne ceny odsprzedaży, Net Book Agreement zostało poddane nieustannej krytyce. Dillons, główna sieć sprzedaży książek, przypisywała porozumieniu odpowiedzialność za …
Wyświetlono 25% materiału - 1818 słów. Całość materiału zawiera 7275 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.














