Piątek, 20 września 2024

W czerwcu w Czytelni i Wypożyczalni Naukowej nr VI Biblioteki Publicznej w Dzielnicy Włochy odbyło się spotkanie poświęcone Markowi Nowakowskiemu. Prozaika wspominali zaproszeni goście: wdowa po pisarzu Jolanta Nowakowska, pisarz, krytyk i badacz literatury Antoni Libera, laureaci Nagrody im. Marka Nowakowskiego – Rafał Wojasiński i Wojciech Chmielewski (który spotkanie prowadził), piosenkarz Zygmunt Staszczyk, a także publiczność – przyjaciele, znajomi, młodsi koledzy po piórze oraz mieszkańcy Włoch. Spotkaniu towarzyszyła wystawa poświęcona pisarzowi oraz prezentacja książek jego autorstwa. Data i miejsce spotkania nie były przypadkowe, w tym roku mija bowiem 10. rocznica śmierci Marka Nowakowskiego, urodzonego w 1935 roku, który pierwsze lata dzieciństwa i wczesną młodość spędził w podwarszawskich Włochach (włączonych do Warszawy w 1951 roku), tam też chodził do szkoły podstawowej, której dyrektorem był jego ojciec. To dobra okazja, żeby przypomnieć twórczość autora piszącego w nurcie małego realizmu, a zwłaszcza jej włochowski wymiar, albowiem to właśnie w miasteczku Włochy pod Warszawą rodził się i kształtował pisarski talent Marka Nowakowskiego. Z pewnością „piękne, letnie poranki we Włochach”, o których czytamy w tomie „Moja Warszawa. Powidoki” sprzyjały „pierwszym impulsom do pisania”. Podczas jednego ze spacerów „chyba ulicą Cienistą” w jednym z ogrodów zobaczył młody Nowakowski piszącego człowieka (wspominał o tym w audycji Polskiego Radia1 ). Człowiekiem tym był tłumacz Czesław Jastrzębiec-Kozłowski, a idylliczny obrazek literata w ogrodzie zapisał się w pamięci pisarza na zawsze. Nowakowski debiutował w 1957 roku, a jego pokolenie nazywano „pokoleniem zmiany warty” (debiut bowiem miał miejsce po wydarzeniach październikowych w 1956 roku2 ). W przywołanym wyżej tomie pisał: „Towarzyszyłem dziejom miasta niby jego strażnik” i trudno o lepszą metaforę jego pisarstwa. To on na kartach opowiadań utrwalił pamięć o ludziach i miejscach wielkiej Warszawy oraz małych Włoch. Wspomnieć można choćby …
Wyświetlono 25% materiału - 281 słów. Całość materiału zawiera 1127 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.










