Poniedziałek, 29 grudnia 2025
Analiza prawna i ekonomiczna
CzasopismoBiblioteka Analiz
Tekst pochodzi z numeruBiblioteka Analiz nr 656 (24/2025)
Niemieckie Stowarzyszenie Wydawców i Księgarzy (Börsenverein des Deutschen Buchhandels e.V.) wprowadziło jednolite ceny książek po raz pierwszy w 1888 roku na podstawie porozumienia branżowego, uzasadniając to promocją nauki i badań oraz ochroną książki jako dobra kultury poprzez zapewnienie różnorodności (dzięki wykorzystywaniu zysków z bestsellerów do wspierania ryzykownych „eksperymentów literackich”, takich jak debiutujący autorzy czy nietypowe tytuły). Porozumienie branżowe zakazywało udzielania zniżek za wyjątkiem uzasadnionych różnicami regionalnymi lub sprzedażą do dużych odbiorców. Złamanie porozumienia pociągało za sobą sankcje społeczne i ekonomiczne w postaci bojkotu czy pozbawienia praw członkowskich w stowarzyszeniu. Po II wojnie światowej porozumienie zostało przywrócone (w latach pięćdziesiątych XX wieku) i było stanowczo egzekwowane przez sądy i niemiecki Federalny Urząd ds. Karteli (niemieckie prawo antymonopolowe z 1957 roku wyraźnie zezwalało na zawieranie umów z zakresu stałych lub minimalnych cen odsprzedaży, pod warunkiem ich rejestracji i zatwierdzenia)1. Na przełomie 1964 i 1965 roku został opracowany system wspólnej deklaracji (niem. Sammelreverssystem), który określił współczesne zasady niemieckiego porozumienia branżowego. Podporządkowało mu się 90 proc. niemieckich wydawców, dzięki czemu nie musieli oni zawierać umów z poszczególnymi detalistami (w imieniu wydawcy robił to powiernik ds. kartelizacji cen, który przedstawiał detaliście standardową umowę – tak samo umowę z nowym wydawcą w imieniu wszystkich działających w systemie detalistów zawierał upoważniony przedstawiciel)2. Zawarte w 1993 roku przez austriackich, niemieckich i szwajcarskich wydawców porozumienie dotyczące ustalania jednolitych cen książek na terytorium obszaru niemieckojęzycznego, stało się przedmiotem postępowania Komisji Europejskiej z zakresu unijnego prawa antymonopolowego po przystąpieniu Austrii do Unii Europejskiej w 1995 roku. Chociaż obie strony zgodziły się, że umowa narusza art. 101 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, o tyle powstało pytanie dotyczące zastosowania klauzuli kultury (opartej na potrzebie ochrony szczególnej wartości kulturowej książki) jako usprawiedliwienia wyjątku od tego przepisu. Europejski Trybunał Sprawiedliwości nie miał jednak sposobności rozstrzygnąć tej kwestii, ponieważ obie strony zawarły porozumienie3. Niemieckie Stowarzyszenie Wydawców i Księgarzy oraz wydawnictwo Verlagsgruppe Random House GmbH i księgarnia Koch, Neff & Oetinger GmbH przedłożyli zobowiązanie, które gwarantuje swobodę bezpośredniej transgranicznej sprzedaży niemieckich książek konsumentom końcowym w Niemczech, w szczególności za pośrednictwem internetu. Równocześnie ustanawia ona wyłączną listę warunków, na podstawie których Komisja Europejska uznaje, że doszło do obejścia krajowego systemu ustalania cen. Warunki te gwarantują, że niemieccy wydawcy i księgarze nie mogą traktować bezpośredniej transgranicznej sprzedaży internetowej tańszych książek przez zagranicznych detalistów za obejście systemu Sammelrevers i nie będą utrudniać takiej sprzedaży za pomocą zbiorowego embarga. W rezultacie niemiecki system ustalania jednolitych cen książek przestał mieć zauważalny wpływ na handel między państwami członkowskimi, a tym samym nie naruszał już zasad konkurencji Unii Europejskiej4. Ostatecznie spór niemieckiej branży księgarsko-wydawniczej z Komisją Europejską o Sammelrevers doprowadził do zastąpienia porozumienia przez ustawę z dnia 2 września 2002 roku o kartelizacji cen książek (niem. Buchpreisbindungsgesetz – BuchPrG) od października 2002 roku. W przeciwieństwie do porozumienia branżowego, które było dobrowolne, ustawa obejmuje wszystkie podmioty na rynku książki. BuchPrG przewiduje ustalanie cen książek (jak również produktów kartograficznych i nut – por. § 2 BuchPrG) przez wydawców, którzy muszą brać pod uwagę profesjonalne usługi oferowane przez mniejszych księgarzy i ich wkład w realizację celu, jakim jest dostarczanie książek na szeroką skalę. Wydawcy nie mogą dyskryminować tradycyjnych księgarzy i innych sprzedawców książek (np. supermarketów). Po ustaleniu ceny wydawcy, importerzy i księgarze są zobowiązani do jej przestrzegania przez osiemnaście miesięcy od wydania książki, przy czym BuchPrG wymienia szereg konkretnych wyjątków (m.in. możliwość oferowania rabatów w wysokości 5–10 proc. przy sprzedaży książek do szkół i niektórych bibliotek oraz sprzedaży większej ilości egzemplarzy). Ustawa ma zastosowanie tylko w Niemczech, przez co zapewniona została jej zgodność z europejskim prawem konkurencji. W wyniku kolejnej nowelizacji także książki elektroniczne zostały objęte systemem jednolitych cen5. Ochrona książki jako dobra kultury stanowi zgodnie z § 1 zd. 1 BuchPrG główny cel ustawy. Przygotowując projekt ustawy na początku XXI wieku, niemiecki ustawodawca wychodził z założenia, że książka jako medium kultury, sprzedawane za pośrednictwem tradycyjnych struktur dystrybucji, powinna podlegać ochronie. W uzasadnieniu dołączonym do rządowego projektu ustawy oraz w stanowiskach prezentowanych przez poszczególnych posłów w trakcie procesu legislacyjnego wyrażało się przekonanie, że książka i druk wniosły wybitny wkład w obecny stan kultury w społeczeństwie niemieckim, dlatego publikowane dzieła powinny być promowane jako dobro kultury. Jednocześnie celem na przyszłość było stworzenie „żywego i zróżnicowanego krajobrazu literackiego w Niemczech w ramach systemu niezależnych wydawnictw i księgarni, który będzie jednocześnie stabilny i zróżnicowany”6. W Niemczech książka określana jest bowiem jako nośnik duchowych i intelektualnych idei – przez co stanowi element przekazywania dziedzictwa kulturowego, czy jako element danego ducha czasu (niem. Zeitgeist) i jego form społecznych, czy edukacji i nauki (niem. Bildung), wartości moralnej, obowiązku wobec własnego kraju – torującej drogę do dumy z kulturowego dziedzictwa i przyczyniając się do ochrony rynku wydawniczego. Idee epoki klasycyzmu, oświecenia i romantyzmu wpłynęły na postrzeganie książki jako dobra kulturalnego, co uzasadnia potrzebę regulacji rynku w celu ochrony specyficznego charakteru literatury i nauk humanistycznych7. Dodatkowo niemieckie doświadczenia historyczne sprawiają, że książki traktowane są w Niemczech jako dobro z zakresu praw i wolności konstytucyjnych, służące ugruntowaniu wolności wypowiedzi, informacji, prasy, nauki i sztuki. W ten sposób konstytucyjne swobody komunikacji chronią książki jako środek uczestnictwa w procesie komunikacyjnym8. Wynikało to również z faktu, że poszczególne publikacje były w stanie oddziaływać na społeczeństwo i wpływać na historię9, czego przykładem są niemieckie przekłady Biblii autorstwa M. Lutra. Wielki sukces tłumaczenia Nowego Testamentu, wydanego we wrześniu 1522 roku w Wittenberdze i kolejnych jego przedruków, jak również tłumaczeń Starego Testamentu, ukazujących się od 1523 roku sprawiły, że Pismo Święte stało się literaturą masową przeznaczoną dla wszystkich i powszechnie dostępną, a kwestie religijne wzbudzały wielkie emocje w niemieckim społeczeństwie10. Olbrzymią rolę odegrało też wynalezienie druku przez Gutenberga w Moguncji w połowie XV wieku, co nie było zresztą przypadkiem z uwagi na ówczesny rozwój rynku książki na obszarze Niemiec. O ile w latach sześćdziesiątych XIV wieku na terenie Rzeszy powstało nieco ponad 20 tys. rękopisów, o tyle w latach pięćdziesiątych XV wieku już 170 tys. Niejednokrotnie była to produkcja masowa w liczbie 200–400 egzemplarzy tego samego tekstu, co nie ustępowało wysokości nakładów wczesnych książek drukowanych (inkunabułów). Wiązało się to z pełną wewnątrzkościelną alfabetyzacją oraz zwiększonym wytwarzaniem rękopisów przez kleryków i mnichów w celu zaspokojenia popytu zgłaszanego przez profesorów uniwersyteckich, uczonych rajców, duchowieństwo parafialne czy zakonne. Od XVI wieku do konsumentów książek dołączyło mieszczaństwo11. Niemiecki rynek książki obejmuje całą sieć dystrybucji – od produkcyjnego rynku książki (czyli wydawnictw), poprzez pośredniczący rynek książki (pośredników reprezentujących wydawców – niem. Verlagsauslieferung – i niezależne hurtownie – niem. Barsortiment) do sprzedawców. Poszczególne etapy łańcucha dystrybucji od autora do odbiorcy końcowego przedstawia rysunek 1, który ilustruje złożoność niemieckiego rynku książki, na którym w zależności od kanału dystrybucji książka przechodzi przez nawet cztery etapy na drodze od autora do czytelnika. Chociaż e-booki różnią się pod wieloma względami od książek drukowanych ze względu na specyfikę produktu, w zasadzie dostępne są dla nich te same kanały dystrybucji12. [gallery size="full" columns="1" ids="4534556"] Autorzy tworzący manuskrypty książek stoją na początku całego łańcucha wartości i mogą wydać swoje teksty poprzez współpracę z wydawnictwem lub w ramach tzw. self-publishingu. Ustawa o kartelizacji cen książek nie zawiera jednak żadnych regulacji, które bezpośrednio wpływałyby na autora lub na jego relacje z wydawcą i podstawę prawną relacji między tymi podmiotami określa ustawa o prawie wydawniczym i uzupełniająco przepisy ustawy o prawie autorskim13. W Niemczech autorzy mają prawo do godziwej rekompensaty (przy czym autor może udzielić wyłącznej licencji bez wynagrodzenia) i powszechnie stosuje się wzorce umowne przygotowane przez niemiecki Börsenverein. Stowarzyszenie pisarzy rekomenduje ustalanie honorariów na poziomie 10 proc. ceny netto (Nettoverkaufspreis), które może być obniżone do 8 proc., gdy przewidywana jest słabsza sprzedaż książki. W praktyce honoraria za wydania w miękkiej oprawie wynoszą 5–8 proc. w zależności od nakładu. Pomimo braku klauzul bestsellerowych istnieje możliwość żądania zmian w umowie w razie nieproporcjonalności zysków ze sprzedaży danego tytułu i wynagrodzenia autora14. Samodzielne wydawanie swoich tekstów w ramach self-publishingu może zapewnić autorom znacznie wyższy procentowy udział w przychodach ze sprzedaży książki, sięgający nawet 70 proc. ceny netto, jednak wiąże się z przejęciem zadań, które zazwyczaj wykonuje wydawnictwo. Autorzy e-booków mogą korzystać ze wsparcia różnych platform self-publishingowych lub usług dystrybutorów jako pośredników, którzy dystrybuują ich publikacje na różne platformy e-booków i zajmują się wypłatami tantiem. W związku z tym każdorazowo niezbędne jest indywidualne ustalanie, czy samowydawca prowadzi działalność wydawniczą w rozumieniu § 5 BuchPrG, co pociąga za sobą obowiązek ustalenia wiążącej ceny detalicznej swoich utworów objętych stałą ceną książki15. W ciągu ostatnich kilkunastu lat można zaobserwować spadającą liczbę wydawanych co roku tytułów książek – por. rysunek 2. [gallery size="full" columns="1" ids="4534561"] Na rynku niemieckim istnieje ok. 3 tys. wydawnictw, przy czym w związku z koncentracją rynku niemal 70 proc. przychodów przypada na 20 największych podmiotów. Wydawcy wykonują nie tylko zadania związane ze zwielokrotnieniem i dystrybucją czy wspieraniem autorów w procesie …
Wyświetlono 25% materiału - 1358 słów. Całość materiału zawiera 5434 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
Koszt 9 zł netto. Dostęp czasowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Czas dostępu będzie odliczany od momentu wejścia na stronę płatnego artykułu. Dostęp czasowy wymaga konta w serwisie i logowania.
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Dostęp terminowy wymaga konta w serwisie i logowania.
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.
Zaloguj się