Wtorek, 2 lipca 2024
Rozmowa z NATALIĄ BUDZYŃSKĄ, autorką książki „Zakopane artystek”
Uda się jeszcze rozszyfrować personalia prekursorki rekomendującej medialnie nasz najpopularniejszy kurort zimowy? Szybko się poddałam. Wiemy tylko tyle, że podróżowała do Morskiego Oka w lipcu 1827 roku. Wyruszyła ze Lwowa, po kilku dniach zatrzymała się w Bukowinie. Oprócz Morskiego Oka, po którym pływała tratwą, zobaczyła też Dolinę Kościeliską. Oczywiście była w towarzystwie, kobiety jeszcze długo nie mogły podróżować bez opieki mężczyzn. Trzy lata później opisała tą wyprawę w lwowskich „Rozmaitościach”. A co wiemy o pionierskich pisarkach „zakopiańskich”? Niewiele o Annie Liberze, oprócz tego, że była samotną matką, kobietą walczącą o niezależność i poetką. Żyła w pierwszej połowie XIX wieku, więc ta sytuacja nie było dla niej łatwa z powodu społecznego wykluczenia. Pod Tatry pojechała po inspiracje, ale nie znamy okoliczności tego wyjazdu. Pozostawiła wiersze, które sugerują znajomość gór, to zapisy wrażeń i legend podhalańskich. Znacznie więcej wiadomo o Łucji Rautenstrauchowej, bo w swojej książce „Miasta, góry i doliny” dokładnie opisała swój pobyt, wplatając go w fabułę. Miała czterdzieści kilka lat, parę powieści na koncie, i towarzyszyła znajomej podczas kuracji w Szczawnicy. To stamtąd wyruszyła w podróż do Kuźnic i Morskiego Oka. „Miasta, góry i doliny” to tylko pozornie zwykła „relacja z podróży”, bardzo zresztą modna forma prozy w tamtym okresie, stosowana przez męskich autorów. Panie raczej się nią nie posługiwały. Tymczasem Łucja łamie te kulturowe ograniczenia i pisze powieść szkatułkową z kluczem, będącą pomieszaniem fikcji z prawdą. Pani książka odkurza prekursorkę mody na góralszczyznę. Kiedy pisałam książkę o Stanisławie Witkiewiczu, zaskoczył mnie fakt, że to nie on pierwszy zwrócił uwagę na piękno góralskich zdobień i pomysł zastosowania tej ornamentyki na przykład w meblarstwie. Przed nim uczyniły to kobiety. Magdalena Andrzejkowiczówna była malarką, o której z przekąsem pisał Maksymilian Gierymski, że przyjeżdża do Monachium „na serio” uczyć się malarstwa i odbierać chleb mężczyznom. To pokazuje, jaki był stosunek do kobiet malarek w połowie XIX stulecia. Przeszkadzała, bo zajmowała się malarstwem historycznym, które było zarezerwowane dla „prawdziwych artystów”, czyli panów. W Zakopanem kwaterowała u hrabiny. Róży Krasińskiej, która z powodu choroby dzieci kupiła dom przy drodze do Kuźnic (ówczesna „Adasiówka”, a dzisiejsza „Księżówka”) i zamieszkała w nim na stałe. Obie zainteresowały się podhalańską ornamentyką, odwiedzały chaty górali, Andrzejkowiczówna robiła szkice. Potem zaprojektowały meble do „Adasiówki” z wykorzystaniem tych motywów i zleciły zakopiańskiej Szkole Snycerskiej ich wykonanie. Dlaczego jedna z pierwszych popularyzatorek turystyki górskiej wstąpiła do zakonu? Zupełnie tego nie wiem, …
Wyświetlono 25% materiału - 388 słów. Całość materiału zawiera 1555 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1A. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
Koszt 9 zł netto. Dostęp czasowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Czas dostępu będzie odliczany od momentu wejścia na stronę płatnego artykułu. Dostęp czasowy wymaga konta w serwisie i logowania.
1B. Dostęp czasowy 15 minut
Płatność za pośrednictwem usługi SMS
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści koddm1 pod numer: 79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej.
Opłata za SMS wynosi 9.00 zł netto (10.98 PLN brutto) i pozwala na dostęp przez 15 minut (bądź do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Dostęp terminowy wymaga konta w serwisie i logowania.
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.
Zaloguj się