Sobota, 1 listopada 2025
Rozmowa z ANNĄ WACŁAWIK i MARIĄ CIESIELSKĄ, autorkami książki „Ludwik Fleck. Ocalony przez naukę”
Życiorys bohatera książki określiło koło historii? Na tę kwestię odpowiemy, cytując fragment naszego wstępu do książki: „Biografia Ludwika Flecka to przede wszystkim opowieść o żydowskim Polaku, bo właśnie to zdeterminowało jego losy. Niepodległa II Rzeczpospolita go nie chciała. Niemiecki faszyzm skazał na zagładę. Polska Ludowa zrobiła z niego zakładnika. Nawet powojenny atak ze strony byłego współwięźnia obozu koncentracyjnego miał rasistowskie, antysemickie podłoże. Żeby więc realizować swoje pasje i osiągnąć sukces, musiał starać się bardziej, pracować ciężej, myśleć szybciej niż ci, w których żyłach płynęła ta lepsza krew. Trudności, jakie napotykał, wykształciły w nim siłę i determinację. Wyrastał ponad przeciętną. By przeżyć, sięgnął po wiedzę i naukę. Po myślenie – szczególny rodzaj heroizmu wobec oprawców, którzy za nic mieli żydowskich naukowców, filozofów, lekarzy, artystów. Wykorzystał ich poczucie wyższości i propagandę, by z nimi wygrać. Miał zginąć w 1942 roku, najdalej w 1943, a uratował nie tylko siebie, ale też swoją rodzinę i przyjaciół. Odstępstwa od przewidywanego scenariusza – podyktowanego historią XX wieku – decydują o wyjątkowości historii Ludwika Flecka”. Rozważał opuszczenie II RP? Tak, gdyż w drugiej połowie lat trzydziestych zawodowa aktywność naukowca kurczyła się z roku na rok. Narastający agresywny antysemityzm, do pewnego stopnia inspirowany Trzecią Rzeszą, praktycznie uniemożliwiał mu zawodowe spełnienie. Jako Żyda wyrzucono go z pracy z Ubezpieczalni Społecznej, której był jednym z filarów od początku jej działalności. Nie miał szans na profesurę na Uniwersytecie Jana Kazimierza, ani na wykładanie na wyższej uczelni. Katedra mikrobiologii na UJK pozostawała nieobsadzona, choć nasz bohater mieszkał i pracował we Lwowie. Był przecież powszechnie znany, prowadził laboratorium analityczne, publikował, wreszcie – był dawnym asystentem Rudolfa Weigla (trudno o lepszą rekomendację). Ze wspomnień syna Flecka, Ryszarda, wiemy, że rodzice zastanawiali się również nad jego emigracją do USA. To było w ich zasięgu, bo mieli krewnego w Ameryce, który mógł im pomóc zrealizować ten plan. W międzywojennym Lwowie Fleckowie sąsiadowali z Herbertami? Pierwsi mieszkali przy ulicy Łyczkowskiej pod numerem 34, drudzy – pod numerem 55. Ich domy, położone po przeciwnych stronach jezdni, dzieli kilkadziesiąt metrów, jeden gmach widać z drugiego. Młodzieńcze wspomnienia Haliny Herbert (siostry Zbigniewa) i Ryszarda Flecka są do siebie podobne. Tak bardzo, że zastanawiałyśmy się, czy nie …
Wyświetlono 25% materiału - 356 słów. Całość materiału zawiera 1425 słów
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1. Dostęp czasowy 15 minut
Szybkie płatności przez internet
Aby otrzymać dostęp kliknij w przycisk poniżej i wykup produkt dostępu czasowego dla Twojego konta (możesz się zalogować lub zarejestrować).
Koszt 9 zł netto. Dostęp czasowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Czas dostępu będzie odliczany od momentu wejścia na stronę płatnego artykułu. Dostęp czasowy wymaga konta w serwisie i logowania.
2. Dostęp terminowy
Szybkie płatności przez internet
Dostęp terminowy zostanie przyznany z chwilą zaksięgowania wpłaty - w tym momencie zostanie wysłana odpowiednia wiadomość e-mail na wskazany przy zakupie adres e-mail. Dostęp terminowy wymaga konta w serwisie i logowania.
3. Abonenci Biblioteki analiz Sp. z o.o.
Jeśli jesteś już prenumeratorem dwutygodnika Biblioteka Analiz lub masz wykupiony dostęp terminowy.
Zaloguj się