Czwartek, 12 listopada 2020
DO CZEGO LITERATURA PIĘKNA POTRZEBUJE POPULARNEJ
Każdy czytelnik ma swoich ulubionych autorów i gatunki. Jeden czyta tylko Joyce’a i Prousta, do samolotu zabiera tylko finalistów renomowanych nagród i interesuje się wyłącznie wydarzeniami najwyższych rejestrów kultury. Inny czyta kryminały, komiksy, wspomnienia, książki celebrytów i tytuły akurat modne. Jeszcze inny zastrzega, że jeśli kryminały, to tylko Agathy Christie, jeśli komiksy, to od Timofa […]
Wtorek, 3 listopada 2020
Właściwie to jest tragikomiczne. Bo kiedy się trochę dłużej zastanowić, robi się śmiesznie oraz ponuro. Lecz skoro sobie człowiek uświadomi, że mechanizmy życia kulturalnego małego raczej, choć bogatego i cieszącego się sympatią kraju robią w konia (przepraszam za trywialny zwrot) cały literacki świat… Piszę tuż przed kolejnym rozdaniem Literackiej Nagrody Nobla, co wedle tradycji odbywa się w drugi […]
Wtorek, 3 listopada 2020
Kryzys, chaos, bałagan, zamieszanie, katastrofa, spisek, zdrada – wdzięczny temat dla autora. Zastanawiam się, kiedy falę zachorowań wyprzedzi fala publikacji z motywem wirusa (niezawodny w takich momentach Slavoj Žižek już posklejał rozmaite koncepcje w tomie „Pandemia!”…). Bo w pandemii znaleźć można wszystkie wymienione przeze mnie określenia – i z pewnością jeszcze więcej. Jakież wspaniałe pole do popisu dla zdolnego twórcy. Historia […]
Wtorek, 3 listopada 2020
O czym ty mówisz? Przecież to jakaś literaturwa! – powiedział mój znajomy, wybitny literaturoznawca, gdy kiedyś streszczałam mu pewną bardzo złą książkę. Była to powieść z gatunku tych, których bohaterka wchodzi do pomieszczenia w płaszczu, a potem, choć się nie przebierała, wychodzi w kurtce. Nalewa do filiżanki kawy, a dziwnym trafem pije potem herbatę z […]
Czwartek, 29 października 2020
TEMPO PRACY WYDAWNICZEJ A BŁĘDY
Nie ma książki bez błędu, mówi stare wydawnicze powiedzonko. Pomagało ono znieść ogromne napięcie związane z wydaniem książki, kiedy po kilku latach prac i po wielokrotnych korektach w druku dostrzegano błędy i koniecznością była errata drukowana i dokładana do nakładu. Te małe karteczki z tabelką „jest/ powinno być” pozwalały wyjść z honorem całemu zespołowi wydawniczemu. […]
Czwartek, 15 października 2020
CZYLI CO IRYTUJE CZYTELNIKÓW
Wyobraźmy sobie, że wydawca ma tekst o objętości około ośmiu arkuszy i chce go wydać. Tekst jest dobry, zredagowany, idealnie pasuje do portfolio, ma się ukazać jeszcze w tym roku. I co? Mogę się założyć, że każdy wydawca już w  tym momencie widzi oczami wyobraźni określony format i półkę, na której postawi przyszłe wydanie. Jeden wyda tekst w wąskim formacie, w twardej […]
Wtorek, 29 września 2020
Gdy chodziłam do podstawówki, język polski był przedmiotem, który lubiłam. Wszystko zasługa pani Barbary Czajki, która uczyła mnie tego przedmiotu i której po latach zadedykowałam swoją powieść, a nawet uczyniłam ją tytułową bohaterką, wprowadzając na karty fikcyjnej historii. Niestety wraz z pójściem do liceum skończyli się w moim życiu, kolokwialnie rzecz ujmując, „fajni” poloniści. Nastała […]
Wtorek, 29 września 2020
Ciekawe, że Jarosława Iwaszkiewicza po raz pierwszy zobaczyłem bardzo późno. A przecież znałem lub przynajmniej widywałem wielu twórców. Warszawa, nieduże miasto, więc się wpada na pisarzy nawet bez zabiegania o kontakty. Długo i świadomie unikałem fizyczności twórców, wolę poznawać teksty. W tekstach ludzie na ogół są ciekawsi. Jeśli się uprawia intensywną działalność krytyczną, lepiej uchylać […]
Wtorek, 29 września 2020
Od lat zapraszany jestem na imieniny pana Jana, czyli literacki piknik organizowany przez Bibliotekę Narodową 24 czerwca, w dniu najczęściej obchodzonego imiennego święta patrona – tu jest nim Jan Kochanowski, twórca na tyle znany i uniwersalny, że nikt się przeciwko temu nie buntuje. Jaś Kapela na pewno by nie przeszedł… Imieniny to impreza zacna, pełna […]
środa, 2 września 2020
W mojej bibliotece mam wiele książek, w których brakuje kartek. Stoją jednak dumnie na moich półkach, bo… to książki-ofiary II wojny światowej. Jest wśród nich „Lolek Grenadier” Antoniego Gawińskiego z ilustracjami autora. To ulubiona książka mojego stryja Antka Piekarskiego, który zginął w Powstaniu Warszawskim. Książka nie tylko nie ma wszystkich kartek, ale nosi ślady zbutwienia […]