BIBLIOTEKA ANALIZ
nr 199
Dwutygodnik "Biblioteka Analiz" to profesjonalny, prestiżowy informator o rynku wydawniczo-księgarskim. Pismo adresowane jest głównie do pracowników wydawnictw, hurtowni i księgarni, jego celem jest dostarczanie kadrze menedżerskiej szybkiej oraz rzetelnej informacji. Istnieje na rynku od 2000 roku, ukazuje się w objętości 16-24 str. W każdym numerze "Biblioteki Analiz" zamieszczane są informacje o wydarzeniach w branży, obszerne wywiady z jej czołowymi przedstawicielami, analizy poszczególnych sektorów rynku, szczegółowe prezentacje firm wydawniczych i dystrybucyjnych. Redakcja wyróżnia wydawnictwa dyplomem WYDAWCY ROKU (laureatem za 2016 rok zostało Wydawnictwo Świat Książki).  Dwutygodniowy cykl wydawniczy gwarantuje szybką reakcję na dynamiczne procesy zachodzące w branży wydawniczej. "Biblioteka Analiz" rozprowadzana jest wyłącznie w prenumeracie realizowanej przez wydawcę lub firmy kolporterskie (Ruch, Garmond, Kolporter).
W Numerze
Poniedziałek, 16 lipca 2007
SanomaWSOY przejmuje Nową Erę
– Znam moich nowych partnerów od wielu lat i wiem, że jest to firma, która gwarantuje rozwój naszego biznesu – powiedział Mariusz Koper, prezes i twórca sukcesu Nowej Ery. – Będą kontynuować to, co zacząłem i prowadziłem przez piętnaście lat. W Polsce WSOY jest udziałowcem YDP, dali się poznać jako biznesmeni o wielkiej kulturze, a bycie w jednej grupie z YDP to dobry mariaż. Nowa Era nadal będzie działać jako osobna spółka, w zarządzie pozostają …
Poniedziałek, 16 lipca 2007
Słońce świeci dla Moniki Szwai
W najbliższym czasie ukaże się nowa książka Moniki Szwai, autorki kilku niedawnych bestsellerów. Nosić ma intrygujący tytuł „Klub mało używanych dziewic”. W świecie wydawniczym najważniejszą informacją jest jednak ta, że autorka zrezygnowała ze współpracy z wydawnictwem Prószyński i S-ka, w którym wydała wszystkie (siedem) swoje tytuły. – Przez pewien czas czułam, że mam dług, bo mnie bardzo promowali. Sądzę jednak, że już go zwróciłam. Odeszłam, ale zawsze będę o nich czule myślała. Rozstaliśmy się w …
Poniedziałek, 16 lipca 2007
Rozmowa z Anną Andrejczuk – prezes, i Beatą Jackowską – członkiem zarządu Domu Książki Białystok
W 1995 roku zawiązana została spółka Dom Książki Białystok „w celu przejęcia do odpłatnego korzystania prywatyzowanego przedsiębiorstwa państwowego”. Na czym konkretnie polegała ta operacja? Anna Andrejczuk: Był to leasing pracowniczy. W 1995 roku pracownicy zgromadzili 280 tys. zł i spółkę o takim kapitale założyli. W tzw. międzyczasie prowadzone były rozmowy z organem założycielskim przedsiębiorstwa, którym jeszcze wtedy był minister kultury. Potem znaleźliśmy się w gestii tutejszego wojewody, co tylko przyspieszyło prywatyzację, bo wiadomo, że na …
Poniedziałek, 16 lipca 2007
Jak zbudować sukces firmy na jednym autorze
Jeśli chodzi o kwestie promocyjne, na antenie TVN Turbo przez tydzień trwał SMS-owy konkurs, w którym nagrodą była książka. Patronat nad nią objął miesięcznik „CKM”, na łamach którego ukazał się wcześniej artykuł i wywiad z autorem, jak również przedruk obszernych fragmentów „Świata…”. Dobrze układała się również współpraca z portalem Onet.pl. Koszt promocji wyniósł w sumie 60 tys. zł. Rzecz jasna, kolejne publikacje Anglika otrzymały większe wsparcie promocyjne. Dwie ostatnie objęte zostały patronatem m.in. radia RMF …
Poniedziałek, 16 lipca 2007
Rozmowa z Elżbietą Stefańczyk, przewodniczącą Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich, zastępcą dyrektora Biblioteki Narodowej
Jako Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich zgłosili państwo ciekawą propozycję, zmierzającą do zmniejszenia liczby egzemplarzy obowiązkowych. Mamy propozycję dotyczącą egzemplarza regionalnego, która opiera się na obowiązku każdej biblioteki wojewódzkiej gromadzenia publikacji regionalnych i wydawania takiej bibliografii – czy w postaci bazy, czy też tradycyjnego drukowanego kodeksu. Chodzi o to, aby wydawcy z danego województwa przesyłali do swojej biblioteki wojewódzkiej egzemplarz regionalny. Umożliwi to większą kompletność wpływających publikacji, co wpłynie na zawartość bibliografii. Wiele bibliotek terenowych już teraz …
Poniedziałek, 16 lipca 2007
Rozmowa z Tomaszem Makowskim, dyrektorem Biblioteki Narodowej
W czerwcu pod pańskim przewodnictwem obradowali przedstawiciele największych bibliotek w Polsce w sprawie ewentualnych zmian w systemie gromadzenia egzemplarzy obowiązkowych. Jaka jest pańska ocena sytuacji w tej sprawie? Problem jest trudny, głównie dlatego, że nikt chętnie nie pozbywa się praw nabytych. W tym przypadku jest to jednak iluzoryczne prawo. Nasze biblioteki powinny być silne nie ilością książek, ale ich jakością i dostępnością. W Europie tylko Polska, Rosja, Słowenia i Węgry mają tak liczny egzemplarz obowiązkowy. …
Poniedziałek, 16 lipca 2007
Michał Strąk o egzemplarzu obowiązkowym
Rozwiązanie zbliżone do proponowanego przeze mnie stosowali Niemcy w 1918 roku, kiedy to Koszykowa – obok czterech innych bibliotek – otrzymała prawo do egzemplarza obowiązkowego. Polegało ono na tym, że drukarnie wysyłały książki do cenzury, a ta przesyłała je do pięciu uprawnionych książnic.
Poniedziałek, 16 lipca 2007
Felieton
W rozmowie z Moniką Olejnik („Kropka nad i”) szef resortu edukacji dał do zrozumienia, że autorem „Naszej szkapy” jest Henryk Sienkiewicz. Na nieśmiałą sugestię gospodyni programu, że to raczej Maria Konopnicka spłodziła dzieło, którym katowano uczniów przez całe dziesięciolecia, szef resortu odparł rezolutnie: „Być może Konopnicka, ale »Naszej szkapy« nie ma już w kanonie lektur szkolnych i w zasadzie to obojętne, kto jest autorem owego dzieła”. Uśmiechnął się przy tym zniewalająco, dając do zrozumienia, że …