BIBLIOTEKA ANALIZ
nr 334
Dwutygodnik "Biblioteka Analiz" to profesjonalny, prestiżowy informator o rynku wydawniczo-księgarskim. Pismo adresowane jest głównie do pracowników wydawnictw, hurtowni i księgarni, jego celem jest dostarczanie kadrze menedżerskiej szybkiej oraz rzetelnej informacji. Istnieje na rynku od 2000 roku, ukazuje się w objętości 16-24 str. W każdym numerze "Biblioteki Analiz" zamieszczane są informacje o wydarzeniach w branży, obszerne wywiady z jej czołowymi przedstawicielami, analizy poszczególnych sektorów rynku, szczegółowe prezentacje firm wydawniczych i dystrybucyjnych. Redakcja wyróżnia wydawnictwa dyplomem WYDAWCY ROKU (laureatem za 2016 rok zostało Wydawnictwo Świat Książki).  Dwutygodniowy cykl wydawniczy gwarantuje szybką reakcję na dynamiczne procesy zachodzące w branży wydawniczej. "Biblioteka Analiz" rozprowadzana jest wyłącznie w prenumeracie realizowanej przez wydawcę lub firmy kolporterskie (Ruch, Garmond, Kolporter).
W Numerze
Poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Księgarnie, antykwariaty, bukiniści
Rozwija się kwietniowa inicjatywa władz warszawskiej dzielnicy Śródmieście, aby przy ul. Chmielnej, która jest popularnym deptakiem w samym centrum miasta, pojawiły się księgarnie.
Poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Muzeum Drukarstwa w Antwerpii
Na wszystkich targach książki od kilku lat czołowe miejsce zajmują prezentacje nowych mediów, czytników e-tekstu, pokazy cyfrowych publikacji obywających się bez papieru i bez druku. Czasami warto cofnąć się w czasie. Miałem taką okazję, odwiedzając Prentenkabinet, czyli Muzeum Drukarstwa w Antwerpii, które prezentuje historię wynalazku Gutenberga.
Poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Swego czasu mój znajomy nauczyciel w szkole dla ociemniałych powiedział mi, że woli czytać książki dotykiem niż wzrokiem. Stwierdził mianowicie, iż czytanie palcami to całkiem inny rodzaj doświadczenia niż wodzenie gałkami ocznymi po zadrukowanych stronach płaskiego papieru. Pismo Braille’a daje bowiem poczucie trzeciego wymiaru, które w akcie dotyku nabiera wyjątkowej intensywności i w zasadzie jest ono nieprzekładalne na wzrokowy sposób recepcji. – Oczami czytam inaczej, palcami inaczej – stwierdził stanowczo.