BIBLIOTEKA ANALIZ
nr 429-430
Dwutygodnik "Biblioteka Analiz" to profesjonalny, prestiżowy informator o rynku wydawniczo-księgarskim. Pismo adresowane jest głównie do pracowników wydawnictw, hurtowni i księgarni, jego celem jest dostarczanie kadrze menedżerskiej szybkiej oraz rzetelnej informacji. Istnieje na rynku od 2000 roku, ukazuje się w objętości 16-24 str. W każdym numerze "Biblioteki Analiz" zamieszczane są informacje o wydarzeniach w branży, obszerne wywiady z jej czołowymi przedstawicielami, analizy poszczególnych sektorów rynku, szczegółowe prezentacje firm wydawniczych i dystrybucyjnych. Redakcja wyróżnia wydawnictwa dyplomem WYDAWCY ROKU (laureatem za 2016 rok zostało Wydawnictwo Świat Książki).  Dwutygodniowy cykl wydawniczy gwarantuje szybką reakcję na dynamiczne procesy zachodzące w branży wydawniczej. "Biblioteka Analiz" rozprowadzana jest wyłącznie w prenumeracie realizowanej przez wydawcę lub firmy kolporterskie (Ruch, Garmond, Kolporter).
W Numerze
Czwartek, 17 marca 2016
Wyniki badań e-kompetencji
Centrum Cyfrowe. Projekt: Polska opublikowało właśnie opracowanie "Mistrzowie Kodowania Junior. Raport z badań". Nadrzędnym celem badania, będącego podstawą tego opracowania było rozpoznanie możliwości, ale też potencjalnych ograniczeń, jakie niesie realizacja programu pilotażowego Mistrzowie Kodowania Junior. "Zrealizowane badanie było prowadzone w perspektywie relacyjnej, definiującej wykorzystanie internetu jako takie, które przyczynia się do poprawy jakości życia jednostki (sprawności działania instytucji), tym samym usprawniając lub ułatwiając jej funkcjonowanie w istotnym dla niej obszarze" - czytamy w we wstępie …
Czwartek, 17 marca 2016
Przegląd polskiego rynku
Bardzo ciekawego porównania metod płatności za książki cyfrowe w polskich księgarniach dokonał na blogu Świat Czytników jego autor Robert Drózd. Zgodnie z popularyzatorską funkcją swojego medium autor skoncentrował się na funkcjach, które mogą mieć największe znaczenie dla czytelników. 
środa, 16 marca 2016
Rzadko się zdarza, by wieści z naszego książkowego poletka trafiały na czołówki gazet i do głównych wydań serwisów informacyjnych. Musi ktoś umrzeć - i to ktoś naprawdę znany, "najlepiej" noblista - by społeczeństwo dowiedziało się o istnieniu czegoś takiego jak literatura (kiedyś przynajmniej istnienie książek telefonicznych zapewniało kontakt z przedmiotem noszącym to dumne miano).