Czwartek, 2 lipca 2026
WydawcaDwie Siostry
AutorMalina Prześluga
Recenzent(et)
Miejsce publikacjiWarszawa
Rok publikacji2026
Liczba stron300
Tekst pochodzi z numeru MLKMagazyn Literacki KSIĄŻKI 5/2026

Czy pod powierzchnią codziennego świata kryje się rzeczywistość, której istnienia nawet nie podejrzewamy? Malina Prześluga w powieści „Animarium” zaprasza młodych czytelników (9+) do niezwykłej podróży, w której granica między tym, co zwyczajne, a tym, co magiczne, okazuje się niezwykle cienka. To pierwszy tom nowego cyklu fantasy, który obiecuje tajemnicę, przygodę i magię – i obietnicy tej zdecydowanie dotrzymuje.

Główni bohaterowie, Flora i Leo, znają się od dziecka, są rówieśnikami i sąsiadami, wspólnie przeżyli już wiele. Tata Leo odszedł, mama Flory zmarła. Właśnie zaczynają się wakacje, każde z nich zamierza spędzić ten czas inaczej. Jednak nic nie przygotowało tę dwójkę na wydarzenia, które rozpoczynają się od tajemniczej lawiny liści wpadającej do pokoju oraz zaskakującego spotkania z magiczną rośliną. Wkrótce nastolatkowie odkrywają Animarium – sekretny wymiar zamieszkany przez mówiące zwierzęta i wytwory ludzkich rąk obdarzone świadomością. To miejsce pełne cudów, ale także niebezpieczeństw. Jego los niespodziewanie zależy właśnie od Flory i Leo.

Autorka stworzyła świat imponujący rozmachem i bogactwem szczegółów. Zasady funkcjonowania niezwykłej krainy objaśnia bohaterom (i czytelnikom) ćma – pan Ber. Dynamiczna akcja, liczne zwroty wydarzeń oraz umiejętnie budowane napięcie sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. Marlena Prześluga prowadzi czytelnika przez kolejne tajemnice, stopniowo pozwalając bohaterom odkrywać własne możliwości. Kiedy Leo dowiaduje się, że jest wybrańcem, przeżywa coś, co dobrze znają bohaterowie współczesnej fantastyki. Niczym Harry Potter, Ciri z „Wiedźmina”, Jedenastka ze „Stranger Things” czy Neo z „Matriksa” musi zmierzyć się z prawdą o swoim przeznaczeniu i odpowiedzialnością, która się z nim wiąże.

W „Animarium” pod warstwą magii kryje się refleksja nad relacją człowieka z naturą i odpowiedzialnością za otaczający świat. Człowiek nie jest tu centrum wszechświata, lecz częścią większej całości, współistniejącą z innymi formami życia. Powieść przypomina o potrzebie harmonii, wzajemnego szacunku i uważności wobec świata.

Na szczególne uznanie zasługują czarno-białe ilustracje Urszuli Gireń. Subtelne, a jednocześnie bardzo sugestywne, stanowią nie tylko ozdobę książki, lecz także ważne dopełnienie opowieści, podkreślają jej tajemniczy i baśniowy charakter. I ta okładka, która magnetyzuje!

To początek cyklu, który zapowiada się niezwykle obiecująco. Malina Prześluga otwiera przed czytelnikami drzwi do fascynującego uniwersum.

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ