
W zalewie thrillerów miałkich, przewidywalnych i schematycznych te autorstwa Charlotte Link („Dom sióstr”, „Echa winy”, „Gra cieni”), niekwestionowanej królowej niemieckiego kryminału, wyróżniają się klimatem, mnogością wątków, umiejętnością budowania napięcia oraz doskonałym rozumieniem psychiki ludzkiej. Tu zawsze u źródeł zbrodni kryją się tajemnice z przeszłości, zemsta, dawne krzywdy i traumy – o rozmaitych obliczach. I zawsze jest to mistrzowski, nastrojowy melanż kryminału oraz powieści sensacyjnej i psychologicznej.
Seria z Kate Linville i Calebem Hale’em zgromadziła (zasłużenie) liczne grono fanów, „Ciemna woda” jest piątą częścią, równie udaną i wciągającą jak poprzednie. Kate i Caleb poznali się przed laty podczas śledztwa dotyczącego morderstwa emerytowanego policjanta, ojca Kate, kiedy Caleb był jeszcze komisarzem (obecnie jest taksówkarzem z tendencją do nadużywania alkoholu). Akcja zaczyna się w 2008 roku, gdy samobójstwo popełnia mieszkanka Bristolu, matka dwóch nastoletnich synów. W tym samym roku dochodzi do strasznej zbrodni na odludnej plaży w skalistym wybrzeżu Szkocji, gdzie zostają brutalnie wymordowane dwie rodziny. Piętnaście lat później Iris, jedyną ocalałą z tamtej masakry, nęka stalker, a podczas wakacji znika jej przyjaciółka. Na koniec czytelnikom należy się ostrzeżenie: finał wbija w fotel, zaskakując bolesną i szokującą niespodzianką.













