Czwartek, 30 kwietnia 2026
WydawcaCzarne
AutorIrene Solà
TłumaczenieBarbara Bardadyn
RecenzentAnna Kiełczewska
Miejsce publikacjiWołowiec
Rok publikacji2025
Liczba stron192
Tekst pochodzi z numeru MLKMagazyn Literacki KSIĄŻKI 3/2026

Irene Solà pełnymi garściami czerpie z katalońskiej tradycji ustnej, folkloru, baśni i magicznego realizmu, tworząc niezwykłą, metafizyczną sagę rodzinną, w której granice między dobrem a złem, życiem a śmiercią, przeszłością a teraźniejszością, światłem a ciemnością zacierają się. Dawno nie czytałam powieści tak zwięzłej, a jednocześnie tak wymagającej (swoją drogą lista odniesień do baśni i legend, którą autorka zamieszcza na końcu, robi wrażenie i onieśmiela). Krytycy hiszpańscy podkreślają jej intensywność, barokowość i mroczność, niczym z horroru.

Fabuła skupia się na losach kilku pokoleń kobiet, które ponoszą konsekwencje dawnego paktu z diabłem. To opowieść o dziedziczeniu traum, winy i cierpienia, ale także o sile kobiecej wspólnoty i magii tkwiącej w naturze. Powieść łączy elementy magicznego realizmu, folkloru i mrocznej baśni, tworząc opowieść o tym, jak przeszłość determinuje teraźniejszość i jak trudno się od niej uwolnić. Jak historie kobiet z rodu oddziałują na kolejne pokolenia i jaką cenę muszą za to zapłacić.

Język katalońskiej pisarki jest bogaty, mięsisty i dosadny, miejscami wręcz fizjologiczny, a zarazem poetycki, co sprawia, że dziwność świata przedstawionego staje się dla czytelnika naturalna. Książka jest intensywna, nastrojowa, a zarazem brutalna. Nie czyta się jej łatwo, przyznaję, że momentami towarzyszyło mi wręcz poczucie zagubienia, jakbym nagle znalazła się w samym środku czegoś ciemnego, dusznego i kompletnie niezrozumiałego. Jeśli jednak poddać się temu i wejść w mrok, to uniesie nas ta melodyjna narracja rodem z realizmu magicznego. Zwróćcie uwagę, jak magiczna jest okładka tej książki.

[buybox-widget category=”book” ean=”978­83­8396­164­4″/]

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ