
Pogodna i pełna czułości opowieść o wyjątkowej więzi między mamą a dzieckiem. Już od pierwszych stron uwagę przyciągają przepiękne, klimatyczne, pełne miękkich kolorów ilustracje stworzone przez utalentowaną artystkę Emilię Dziubak. To jedna z tych książek, które chce się oglądać długo, bo każda strona kryje coś niezwykłego.
Narratorką historii jest mama, która z ogromnym spokojem i czułością pokazuje dziecku świat. Nie wszystko zawsze układa się idealnie – podczas gotowania może powstać bałagan, zdarzy się choroba, coś się nie uda albo wydarzy się inaczej, niż by się chciało. Jednak odpowiedź mamy pozostaje niezmienna: „nic nie szkodzi”. Bo błędy czy drobne niepowodzenia są naturalną częścią codzienności.
Mama jest prawdziwą oazą spokoju i cierpliwości, choć pracuje na wielu etatach: kucharki, pielęgniarki, nauczycielki, psycholożki, organizatorki codzienności i specjalistki od przytulania… Jednocześnie autorka pięknie pokazuje, że rodzic również uczy się od swojego dziecka – przede wszystkim uważności, zachwytu nad małymi rzeczami i radości z prostych chwil.
To lektura, która wywołuje uśmiech, wzrusza i przypomina, jak ważne jest wspólne przeżywanie codziennych momentów.











