Czwartek, 4 lutego 2021
AutorDavid Vann
TłumaczenieDobromiła Jankowska
RecenzentEwa Tenderenda-Ożóg
Miejsce publikacjiWarszawa
Rok publikacji2021
Liczba stron286
Tekst pochodzi z numeru MLKMagazyn Literacki KSIĄŻKI 1/2021

„Legenda o samobójstwie” to pierwsza wydana w Polsce książka Davida Vanna, a zarazem debiut wydawnictwa Pauza – w styczniu 2018 roku. Amerykanin opisuje w niej trudną relację ojcowsko-synowską. Opowiadania zebrane w zbiorze nawiązują do rzeczywistych doświadczeń pisarza – jego ojciec popełnił samobójstwo, gdy David Vann miał zaledwie trzynaście lat. Napisanie tej bardzo osobistej książki zajęło mu dziesięć lat.

W trzecią rocznicę pierwszej Pauzowej premiery ukazuje się „Halibut na Księżycu”, opowieść o toksycznych relacjach rodzinnych. I znów powraca temat samobójczej śmierci ojca pisarza. Tym razem zagłębiamy się w ponury świat głównego bohatera – Jima Vanna.

Mężczyzna przylatuje z Alaski do Kalifornii, gdzie w towarzystwie brata Gary’ego i z nieodłącznym magnum, kaliber 11,2 milimetra, pistoletem używanym przez Clinta Eastwooda w filmach o Brudnym Harrym, wędruje po pozostałościach swojego starego życia. Rozpoczyna nawet terapię, podczas której wyznaje: „Zdradzałem żonę, doprowadziłem do rozpadu swojej rodziny, nie byłem blisko moich dzieci, gdy rosły. (…) Zniszczyłem też drugie małżeństwo. Nie tylko zdradzałem, ale chodziłem na dziwki i zarażałem mendami”.

Jim miota się w  poszukiwaniu sensu w swoich zniszczonych relacjach z bliskimi, zapowiada, że ze sobą skończy, przechodzi od euforii do skrajnych upadków. Rodzina rozpaczliwie chce mu pomóc, ale nikt nie wie jak.

To nie jest łatwa lektura. Z góry wiadomo, jak ta historia się skończy, że w końcu magnum wypali. A przebywanie w głowie mężczyzny z depresją przetykaną epizodami maniakalnymi, z dążeniem do samodestrukcji jest niewygodne, wkurzające i dotkliwe.

Tym bardziej poruszająca i przerażająca jest ta powieść, gdy wiemy, jak bardzo jest osobista. Syn powieściowego Jima ma na imię David, tak jak autor. W momencie kiedy obaj na kartach powieści się spotykają, chłopak ma trzynaście lat. Główny bohater wspomina, że nastolatek nie chciał przyjechać do niego na rok na Alaskę. Pisarz już po wydaniu debiutanckiej książki przyznawał, że zawsze czuł się winny i brał na siebie odpowiedzialność za to, co spotkało ojca: „Moi rodzice rozwiedli się, a mój ojciec zapytał, czy spędzę z nim następny rok szkolny w Fairbanks na Alasce, pozostawiając matkę, siostrę i przyjaciół w Kalifornii. Odpowiedziałem, że nie, a on dwa tygodnie później się zabił”.

David Vann zręcznie mierzy się z bolesnym tematem, od którego nie może się najwyraźniej uwolnić. Ale nie ucieka się do tanich banałów, by poruszyć czytelnika. To mroczna i mocna lektura.

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ