środa, 17 września 2025
WydawcaRebis
RecenzentPiotr Dobrołęcki
Miejsce publikacjiPoznań
Rok publikacji2025
Liczba stron336
Tekst pochodzi z numeru MLKMagazyn Literacki KSIĄŻKI 9/2025

Starsi czytelnicy z pewnością pamiętają amerykański western „Jak zdobywano Dziki Zachód”, jednak fenomen przesiedleń ludności na terytorium naszego państwa – w najszerszym tego rozumieniu, czyli jeszcze w granicach sprzed II wojny światowej i w granicach pod jego koniec, a zwłaszcza po jej zakończeniu – przebiegał zupełnie inaczej, chociaż w obu przypadkach może da się doszukać nieco romantycznych wątków.

Fenomen przesiedleń, przez lata sprowadzany do powrotu na „ziemie odzyskane”, w ostatnich latach zyskał bogatą literaturę, opisującą wiele aspektów tego zjawiska, jak „niemal całkowita wymiana ludności” w Gdańsku, co tak neutralnie nazwał prof. Peter O. Loew, dyrektor Niemieckiego Instytutu Kultury Polskiej w Darmstadt, świetny znawca historii tego miasta i relacji polsko-niemieckich.

Koncepcja tomu poświęconego 80. rocznicy „zdobywania” Darłowa jest niezwykle trafiona. Dla „uchwycenia burzliwej transformacji miasta” z niemieckiego Rügenwalde ze swoją wielowiekową tradycją w „odzyskane” polskie miasto na „prastarych ziemiach słowiańskich” wydawca – przy wsparciu władz Miasta Darłowa – zaprosił sześcioro wybitnych autorów reportaży: Artura Domosławskiego, Magdalenę Grzebałkowską, Martę Grzywacz, Cezarego Łazarewicza, Ewę Winnicką i Michała Wójcika. Perfekcyjnie wykorzystali zarówno zachowane źródła, jak też relacje potomków uczestników tych dramatycznych wydarzeń. Stworzyli razem, a przecież w zróżnicowanych tekstach, frapującą panoramę zdarzeń – ucieczkę mieszkańców przed nacierającą Armią Czerwoną i polskimi oddziałami, opanowanie miasta, napływ nowych mieszkańców i tworzenie się polskiej społeczności, a wreszcie exodus pozostałej ludności niemieckiej. Znaczącym tematem w tej publikacji jest dramat wypędzonych, dotąd słabo obecny w świadomości społecznej. Tu warto przypomnieć wydane u nas w 2001 roku tłumaczenie wspomnień wielce zasłużonej dla powojennego budowania naszych dobrych relacji z Niemcami hrabiny Marion Dönhoff, która w styczniu 1945 uciekła na koniu przed Armią Czerwoną. Swoją siedmiotygodniową ucieczkę opisała w opowieści pełnej tęsknoty za światem, który wraz z klęską hitlerowskich Niemiec na zawsze przestał istnieć.

Symboliczne w tej wielowątkowej opowieści jest przedstawienie dwóch postaci – Karla Rosenowa, twórcy Heimatmuseum, czyli muzeum regionalnego na zamku w Darłowie, rozgrabionego po zdobyciu miasta, a który po wojnie wrócił na swoje stanowisko i do czerwca 1947 roku uczestniczył w procesie zmian, kiedy „eksponaty, które kiedyś miały świadczyć o przynależności tych ziem do Rzeszy, a teraz mają dowodzić ich słowiańskości i polskości”. Inną ważną postacią jest Stanisław Dulewicz, pierwszy polski burmistrz miasta, pamięć o którym najlepiej oddaje jego pomnik na skraju rynku staromiejskiego.

[buybox-widget category=”book” ean=”9788383383576″/]

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ