
Cudowna książka o więzi między ojcem a dzieckiem. Tata w tej opowieści jest troskliwy, czuły, niezawodny. Tak widzi go narrator, chłopiec, który rozpamiętuje wspólnie spędzane chwile – karmienie, kąpiel, lepienie bałwana, wyprawy. Wspomina całus w obtarte kolano, aby mniej bolało, wsparcie, jakie dostawał, gdy bał się ciemności, i radość, gdy mógł wpaść w otwarte ramiona po powrocie ze szkolnej wycieczki. Codzienne czynności, a jak ważne dla malucha, pozwalają poczuć mu bliskość i rodzicielską miłość. Dlatego czynna obecność ojca w życiu dziecka jest bardzo ważna i buduje fundamenty na całe życie.
Przepiękne ilustracje Doroty Prończuk idealnie dopełniają tekst. Podkreślają znaczenie zaangażowania ojca w życie małoletniego bohatera. Obraz potężnego mężczyzny tulącego w ramionach maleńkiego synka, który wyszedł spod ręki ilustratorki, jest rozczulający i zrywa ze stereotypowym patriarchalnym ideałem ojca.
U dorosłych czytelników książka może przywoływać wspomnienia z własnego dzieciństwa, funduje sentymentalną podróż przez wspólne czułe momenty z ojcem, które przecież na zawsze pozostają w sercu.














