Poniedziałek, 14 czerwca 2010
WydawcaNational Geographic/G+J RBA
AutorRowan Sorrell, Chris Moran, Ben Mondy
TłumaczenieDorota Wąsik
Recenzent(kf)
Miejsce publikacjiWarszawa
Rok publikacji2010
Liczba stron320


Specyfika kolarstwa górskiego ma jedną,
niezaprzeczalną dla mnie zaletę – minimalizuje
właściwie do zera ryzyko urazów,
na które narażeni są kolarze szosowi.
Oczywiście, tu także można się poobijać,
zwłaszcza że też jeździ się w blokach,
do których wpina się buty (z których
na początku nie zawsze łatwo się
wypiąć). Ma się to jednak nijak do strachu
przed ciężarówką, której kierowca „źle
wyliczył” odległość przy wyprzedzaniu. Ale z drugiej strony niezapomniane
widoki i kontakt z przyrodą mają swoje znaczenie.

Przepiękny przewodnik National Geographic miłośnikom MTB
z nieco zasobniejszym portfelem pozwala na to, by zasmakować
tras w takich krajach jak Austria, Walia, Włochy, Francja, Portugalia
i Słowenia. Szkoda, że polski wydawca nie zechciał jednak (wbrew
tytułowi) poświęcić miejsca choćby kilku atrakcjom w naszym kraju.
Zwłaszcza że bezsprzecznie można takie znaleźć!

Rozdziały poświęcone poszczególnym krajom poprzedza część
z tzw. podstawowymi informacjami dotyczącymi planowania podróży,
wskazówek technicznych, wyposażenia itp. Najbardziej przypadł
mi do gustu rozdział „10 rzeczy, które koniecznie trzeba zrobić przed
śmiercią”. Na pierwszym miejscu znalazła się rada: „Przejedź trasę
Portes du Soleil”. Czytamy tam: „Przejedź całą trasę, przez Francję
i Szwajcarię, by z bolącą pupą odpocząć w Morzinie przy paru piwach
Mutzig Raj”. A co, kolarz też człowiek.

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ