środa, 17 września 2025
WydawcaBiały Kruk
AutorAdam Sosnowski, ks. Janusz Królikowski
RecenzentPiotr Dobrołęcki
Miejsce publikacjiKraków
Rok publikacji2025
Liczba stron416
Tekst pochodzi z numeru MLKMagazyn Literacki KSIĄŻKI 9/2025

Wybór nowego papieża wywołuje za każdym razem duże zainteresowanie i to nie tylko wiernych, lecz całego świata. Z tej okazji pojawiają się liczne publikacje, szczególnie gdy postać wyniesiona na tron Piotrowy jest słabo rozpoznawalna, a nawet wręcz nieznana. Tak było w przypadku dwóch poprzednich pontyfikatów – po wyborze Benedykta XVI czy Franciszka.

Tak się też dzieje w przypadku Leona XIV. W tym kontekście szczególne miejsce zajmuje publikacja przygotowana przez krakowskiego wydawcę, który od lat wiernie towarzyszy swoimi działaniami polskiemu Kościołowi i wielu polskim katolikom.

Adam Sosnowski wraz z wybitnym fotografem Michałem Klagiem spędzili w Rzymie, a głównie w Watykanie, sporo czasu i zebrali cenny materiał, którym teraz dzielą się z czytelnikami. Dwuosobowa ekipa „z kamerą, mikrofonem i notesem w dłoni” znalazła się w centrum wydarzeń – po śmierci Franciszka, podczas przygotowań do konklawe i w jego trakcie (zaskakująco krótkim), a wreszcie w pierwszym okresie nowego pontyfikatu. Autor przeprowadził niemal sto rozmów ze znaczącymi postaciami z papieskiego otoczenia, a fotograf wykonał tysiące zdjęć – razem byli świadkami „chwil wzruszających i doniosłych, a nawet znaleźli się w bezpośredniej bliskości Ojca Świętego”, mogli poczuć, „jak bardzo ten pontyfikat już teraz” ich dotyka.

Czytamy nie tylko o wzruszeniach i przeżyciach, ale też otrzymujemy szczere refleksje nad kondycją współczesnego Kościoła, bo „w ostatnich latach urzędowania papieża z Argentyny scena watykańska przypominała skomplikowaną grę wpływów – pełną subtelnych napięć i wewnętrznych sprzeczności”, jak z dużym dystansem i kulturą stwierdza autor. Albo że „za kulisami nie było wcale łatwo, miło i przyjemnie, jak mogłoby się wydawać. Spór toczył się nie tylko o konkretne nazwiska [papabili, czyli potencjalnych kandydatów na papieża], lecz także o kierunek, jaki powinien obrać Kościół”.

Optymistycznie brzmią natomiast słowa, że „z dzisiejszego punktu widzenia wybór kard. Roberta Prevosta na Leona XIV wydaje się niemal naturalny, choć w chwili zakończenia konklawe był dla wielu zaskoczeniem” oraz że „nowy papież łączy w sobie unikalne doświadczenia trzech kontynentów – Ameryki Północnej, Ameryki Południowej i Europy”.

Cennym i niezwykle pouczającym uzupełnieniem watykańskiego reportażu jest historyczny szkic o trzynastu poprzednikach nowego papieża noszących imię Leon, z których szczególnie spuścizna i postać Leona XIII (1810–1903), autora doniosłej encykliki społecznej „Rerum novarum”, została przypomniana przez przyjęcie tego imienia przez kard. Roberta Prevosta.

[buybox-widget category=”book” ean=”9788375534320″/]

Podaj dalej
OCEŃ KSIĄŻKĘ